Decyzja Europejskiej Federacji Piłkarskiej o zamknięciu stadionu Lecha Poznań na najbliższy domowy mecz w europejskich pucharach, wzbudziła ogromne kontrowersje. Swojego zniesmaczenia nie ukrywał Zbigniew Boniek, prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej.
Boniek był oburzony tak srogą karą dla Lecha Poznań
Przypomnijmy, że Kolejorz został ukarany za transparent z hasłem „Legion Piła – krew naszej rasy”. UEFA uznała, że miało to zabarwienie rasistowskie.
Z takim stawieniem sprawy nie zgadza się wspomniany Zbigniew Boniek. – Jestem absolutnie po stronie Lecha, bo kara jest kosmiczna. Klub nie dostał ostrzeżenia. Czy to nie byłoby lepsze? Prośba o natychmiastową weryfikację i usunięcie flagi. Przecież w Poznaniu pracują rozsądni ludzi – powiedział w rozmowie z „Przeglądem Sportowym”.
Przypomnijmy, że Lech będzie się odwoływał od kary i niewykluczone, że ta ostatecznie zostanie złagodzona, a zamkniecie stadionu zostanie zamienione na większą grzywnę finansową.
Wskaźniki sprzedaży zwariowały. Tak kibice Arsenalu odpowiedzieli na spudłowany rzut karny Gabriela w finale Ligi Mistrzów
W sobotnim finale Ligi Mistrzów Arsenal musiał uznać wyższość Paris Saint-Germain po serii rzutów karnych. Jednym z piłkarzy Kanonierów, którzy nie wykorzystali jedenastki, był środkowy obrońca, Gabriel Magalhaes. Fani świeżo upieczonych mistrzów Anglii postanowili wesprzeć Brazylijczyka w nietypowy sposób.
Niechlubny rekord. Drużyna Artety zapisała się w historii
W sobotni wieczór Paris Saint-Germain po konkursie rzutów karnych pokonało Arsenal w finale Ligi Mistrzów. Nigdy wcześniej finalista tych rozgrywek nie zanotował tak niskiego posiadania piłki jak Kanonierzy w tym spotkaniu.