W czwartek Wisła Kraków rozpoczyna rywalizację w Lidze Europy. – To bardzo ważne rozgrywki, w których można się pokazać jako drużyna, klub, ale też indywidualnie – przyznał Rafał Boguski, piłkarz Białej Gwiazdy.Czego od zespołu oczekuje w tych rozgrywkach Boguski? – Jest różnica między tym, co ja bym chciał, a tym jak może być w rzeczywistości. Na pewno byłoby dobrze, gdybyśmy wyszli z grupy, ale zobaczymy jak będzie… Będziemy robić wszystko, żeby dojść jak najdalej – zaznaczył Boguski.
Do grupy Wisła trafiła z Odense, Fulham Londyn oraz Twente Enschede. Który z tych przeciwników jest najgroźniejszy? – Wydaje mi się, że jednak Fulham Londyn. Są różne opinie, ja jednak stawiam na Anglików, bo wiadomo jak grają drużyny w Premier League i uważam, że będzie to najsilniejszy przeciwnik – zakończył Boguski.
W czwartek Wisła zmierzy się z Odense. Początek spotkania w Krakowie o godzinie 21:05.
Grzegorz Marciniak, Piłka Nożna źródło: Wisła Kraków
W następnej edycji Ligi Europy udział weźmie drużyna z drugiej ligi portugalskiej. Podobne sytuacje zdarzają się bardzo rzadko, zwłaszcza współcześnie.
Emery po raz piąty, Cash po raz pierwszy! Cud w Stambule się nie zdarzył
Unai Emery prawdziwie jest specjalistą od wygrywania finałów Ligi Europy. Zrobił to już po raz piąty, a prowadzona przez niego Aston Villa, na oczach księcia Williama, po 44 latach znów wniosła europejski puchar. Dołożył do tego cegiełkę i Matty Cash, choć gwiazdą finału reprezentant Polski nie był.