Benfica
doznała drugiej porażki w fazie grupowej Ligi Mistrzów. W środowym
spotkaniu drużyna z Lizbony przegrała aż 0:5 z FC Basel na
wyjeździe!
Foto: Łukasz Skwiot
Środowe
spotkanie w Bazylei rozpoczęło się fantastycznie dla drużyny
gospodarzy. FC Basel potrzebowało zaledwie 120 sekund, aby
wypracować sobie przewagę: wynik meczu otworzył Szwajcar Michael
Lang, który precyzyjnym strzałem do pustej bramki dał prowadzenie
swojemu zespołowi.
Od
20. minuty drużyna trenera Raphaela Wicky’ego cieszyła się z dwóch
goli przewagi. Renato Steffen wykonał prostopadłe podanie w
kierunku Dimitriego Oberlina, a napastnik FC Basel wpadł z piłką w
pole karne i płaskim strzałem zmusił doświadczonego bramkarza Julio Cesara do
kapitulacji.
Tego
wieczoru zespołowi FC Basel wychodziło właściwie wszystko. W 59.
minucie gry bramkę na 3:0 zdobył dla gospodarzy Ricky van
Wolfswinkel. Holenderski napastnik pewnie wykorzystał rzut karny.
Dziesięć minut później na listę strzelców po raz drugi w tym
spotkaniu wpisał się Oberlin.
Na
niespełna kwadrans przed końcem rywalizacji gospodarze strzelili
piątego gola! Tym razem Julio Cesara zaskoczył rezerwowy Miguel
Riveros.
Goście
z Lizbony kończyli ten mecz w dziesiątkę. W 63. minucie gry –
jeszcze przy stanie 0:3 – boisko musiał opuścić Andre Almeida.
Portugalski obrońca otrzymał czerwoną kartkę za brutalny faul na
Raoulu Petretcie.
Tą bramką Bayern pożegnał się z Ligą Mistrzów [WIDEO]
PSG zameldowało się w wielkim finale Ligi Mistrzów, remisując z Bayernem 1:1 i wygrywając tym samym dwumecz. Zobacz nagranie z honorowego trafienie Harry’ego Kane’a.
Bayernowi podcięto skrzydła! Tylko Neuer i Kimmich na plus [OCENY]
Bayern Monachium dzisiaj zremisował 1:1 z PSG, ale w dwumeczu przegrał 5:6 i odpadł z Ligi Mistrzów. Jak oceniliśmy piłkarzy z Monachium po tym spotkaniu?
PSG melduje się w finale Ligi Mistrzów! Hit nie dał tyle emocji co chcieliśmy
Paris Saint-Germain zremisowało z Bayernem rewanż i wkrótce zagra z Arsenalem w finale Ligi Mistrzów. Spotkanie w Bawarii rozczarowało kibiców, którzy liczyli na widowisko na poziomie pierwszego meczu sprzed tygodnia.