Terroryści znowu atakują, a ich ofiarami znowu mogli być kibice piłkarscy. Wczoraj w godzinach wieczornych doszło do ataku terrorystycznego pod stadionem Besiktasu Stambuł. Nie żyje 29 osób, a 166 kolejnych jest rannych.
Pod stadionem doszło do dwóch wybuchów. Pierwszą eksplozję spowodował samochód-pułapka, który eksplodował pod stadionem Besiktasu, gdzie dwie godziny wcześniej blisko 40 tysięcy widzów oglądało starcie swojego ukochanego klubu z Bursasporem.
Żadna z grup terrorystycznych nie przyznała się do ataków, jednak policja zatrzymała już dziesięciu podejrzanych. – Zamachy, do których doszło były wymierzone zarówno w policję, jak i w ludność cywilną. Zamachowcom chodziło o jak najwięcej ofiar – powiedział prezydent TayyipRecepErdogan.
Według wstępnych ocen terroryści chcieli zaatakować autobus, w którym znajdowali się funkcjonariusze z oddziałów specjalnych. Drugi wybuch nastąpiła w parku Macka, gdzie zamachowiec-samobójca wszedł w środek grupy policjantów i wysadził ładunek.
Według telewizji NTV zamachy mogły mieć szerszy zasięg. Policja jednak zdetonowała trzeci ładunek wybuchowy w pobliżu stadionu, który został znaleziony po przybyciu wzmocnionych sił specjalnych.
Mateusz Bogusz z golem w MLS! Strzelił przeciwko byłej drużynie [WIDEO]
Pięciokrotny reprezentant Polski zdobył swoją trzecią bramkę w barwach Houston Dynamo. Jego nowy zespół pokonał LAFC, w którym grał w latach 2023-2025.
Sebastian Szymański w zimowym oknie transferowym zamienił Fenerbahce na Rennes. Teraz okazuje się, że ofensywny pomocnik po zaledwie pół roku może wrócić nad Bosfor.
Świetny dzień Polaków w 2. Bundeslidze! Dwóch piłkarzy z golem
Kapitalne popołudnie na zapleczu niemieckiej ekstraklasy przeżywają Dariusz Stalmach oraz Maik Nawrocki. Obaj zawodnicy wpisali się na liście strzelców w swoich spotkaniach po znakomitym uderzeniu głową.
Polak wygrywa z rewelacją Ligi Mistrzów i zalicza świetny występ. „Zamierzam wykorzystać swoją szansę”
Albert Posiadała zimą wrócił do Molde z wypożyczenia do Samsunsporu. W ostatnich tygodniach wszedł do bramki niebiesko-białych – od tego momentu zespół Martina Falka nie przegrywa. A ostatnio pokonał rewelację tego sezonu Ligi Mistrzów, Bodo/Glimt.