Ajax rusza po piłkarza Realu Madryt. To priorytet transferowy nowego trenera
Przebudowa Ajaxu Amsterdam przed startem sezonu 2026/27 trwa. Po zatrudnieniu nowego szkoleniowca nadszedł czas na wzmocnienia. Z tego względu Amsterdamczycy właśnie rozpoczęli rozmowy mające na celu pozyskanie pomocnika Realu Madryt.
We wtorek Ajax Amsterdam oficjalnie ogłosił, że nowym trenerem drużyny będzie Michel, który w ostatnich latach prowadził Gironę. Jego przygoda z katalońskim zespołem nie miała jednak szczęśliwego zakończenia, ponieważ Girona w minionym sezonie spadła do Segunda Division.
Hiszpan podpisał kontrakt do 30 czerwca 2028 roku. Po wyjaśnieniu przyszłości na ławce trenerskiej włodarze Godenzonen postanowili przejść do działania na rynku transferowym.
I jak przekazał Fabrizio Romano, Ajax rozpoczął negocjacje z Realem Madryt w sprawie sprowadzenia Daniego Ceballosa. Jego nazwisko znajdowało się na wysokiej pozycji na liście życzeń Amsterdamczyków, o czym wcześniej informował również Matteo Moretto.
Romano zaznaczył, że 29-letni pomocnik jest także priorytetem transferowym dla samego Michela. Jego odejście z Realu ma być już natomiast przesądzone.
W ubiegłej kampanii Ceballos rozegrał 23 mecze na wszystkich frontach. Nie strzelił ani jednego gola i nie miał ani jednej asysty. Portal Transfermarkt wycenia go obecnie na 8 milionów euro. (JG)
Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!
Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.
Edward Iordanescu kompletnie nie poradził sobie w Legii Warszawa. Rumuński szkoleniowiec stracił pracę w klubie z Łazienkowskiej zaledwie po kilku miesiącach. Od tego czasu pozostaje bezrobotny. Niewykluczone, że w najbliższym czasie przejmie jednak kolejny klub, ponieważ zainteresowanie jego usługami przejawiać ma Dynamo Kijów.
Rekord frekwencji. Tylu kibiców przyszło na mecz Chicago Fire
W nocy ze środy na czwartek Chicago Fire Roberta Lewandowskiego podzieliło się punktami z Interem Miami. Spotkanie, które reklamowane było jako starcie kapitana reprezentacji Polski z Leo Messim, przyciągnęło na Soldier Field ponad 63 tysiące widzów.