Udany powrót meczowy Koreańczyków. Nieudany powrót turniejowy Czechów
W drugim meczu mistrzostw świata 2026 Korea Południowa pokonała Czechy. Wszystkie trzy gole padły w drugiej połowie.
Czesi wrócili na mundial po 20 latach absencji. Po raz pierwszy i ostatni uczestniczyli w turnieju tej rangi w 2006 roku (wcześniej występowali jako Czechosłowacja), nie wychodząc z grupy po odniesieniu zwycięstwa nad Stanami Zjednoczonymi i poniesieniu porażek z Ghaną oraz Włochami.
Początkowo zdradzali tremę. Głównie wybijali piłkę po atakach prowadzących grę Koreańczyków (obecnych na MŚ nieprzerwanie od jedenastu edycji). Bramce najbardziej zagrozili Heung-Min Son, którego strzał nogą z obrębu pola karnego został zablokowany, i Kang-In Lee, który oddał silne uderzenie z dużego dystansu, zmuszając golkipera do interwencji.
W miarę upływu czasu gra się wyrównała. Czechy uzyskały trzy rzuty rożne, bez skutku w postaci sprawienia rywalowi problemów. Dwa razy zza szesnastki strzelił Son, niecelnie.
Druga połowa zaczęła się od pokazu refleksu Mateja Kovara. Najpierw zanotował podwójną interwencję, potem zwyciężył pojedynek z Sonem.
W 59. minucie nastąpił przełom. Vladimir Coufal wrzucił piłkę z autu w pole karne, głową do siatki trafił Ladislav Krejci i Czesi objęli prowadzenie.
Nie na długo jednak. Koreańczycy wrócili do meczu już w 67. minucie. Kang-In Lee podał do In-Beom Hwanga, a ten zwiódł oponenta w polu karnym i przerzucił piłkę nad bramkarzem.
W 78. minucie futbolówkę w bramce umieścił Tomas Soucek – głową, po dośrodkowaniu z rzutu wolnego – ale sędzia odgwizdał spalonego.
W 81. minucie Hyeon-Gyu Oh wykorzystał zagranie In-Beom Hwanga i strzelił gola. Tym samym zagwarantował Korei Południowej zwycięstwo.
Koreańczycy zajmują drugie miejsce w tabeli grupy A, za Meksykanami. Czesi są trzeci, przed reprezentantami Republiki Południowej Afryki. (MS)
powrot meczowy … a huj tam. TO TAKI POWROT!!!
Widzę PN jako jedyna dodaje relacje w nocy. Brawo