Artur Jędrzejczyk zagra jeszcze dla Legii! Będzie to pożegnanie z klubem
Co za wieści! Artur Jędrzejczyk jednak jeszcze finalnie nie zakończył swojej przygody z Legią Warszawa.
Tomasz Włodarczyk przekazał, że Jędrzejczyk podpisze krótkoterminowy kontrakt z Wojskowymi. Zrobi to jednak tylko po to, by oficjalnie zakończyć swoją bogatą karierę w barwach stołecznego klubu.
Wcześniejsza umowa 38-letniego środkowego obrońcy z Legionistami wygasła z końcem czerwca tego roku. Jednak jego klub nie zdecydował się wówczas na jej kontynuowanie, ale jednocześnie nie odbyło się też oficjalne pożegnanie.
Teraz doświadczony defensor musi podpisać kontrakt, aby legalnie pojawić się w kadrze meczowej i pożegnać się z kibicami Legii. Nastąpi to już podczas domowej potyczki ligowej przeciwko Śląskowi Wrocław w Ekstraklasie.
Były reprezentant Polski rozpocznie mecz na ławce rezerwowych, ale w pewnym momencie zostanie wprowadzony na plac gry, niezależnie od wyniku rywalizacji.
🚨💣 Artur Jędrzejczyk wraca do Legii Warszawa! Klub podpisuje z 38-latkiem nowy kontrakt i dołącza go do kadry na mecz ze Śląskiem Wrocław.
W piątek podziękowanie i pożegnanie najbardziej utytułowanego zawodnika:
Michał Żewłakow uchylił na antenie „Kanału Sportowego” rąbka tajemnicy, zdradzając, że w przeszłości istniał temat pracy Marka Papszuna w Olympiakosie Pireus.
Piłkarz Pogoni powinien zostać powołany do kadry? Haditaghi nie ma wątpliwości
Piłkarskie przestępstwo – takim określeniem właściciel Pogoni określił możliwy brak powołania Patryka Dziczka na zbliżające się zgrupowanie reprezentacji Polski.
Kontrowersja z meczu Raków – Zagłębie wyjaśniona. Kolegium Sędziów PZPN wydało komunikat
Nie milkną echa wtorkowego, zaległego spotkania 3. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy pomiędzy Rakowem Częstochowa a Zagłębiem Lubin. Kolegium Sędziów PZPN wydało komunikat, w którym odniosło się do jednej z kontrowersyjnych decyzji sędziego Daniela Stefańskiego.
Przewodniczący Kolegium Sędziów tłumaczy się w sprawie afery! Dowiedział się po 39 dniach?
Piłkarska Polska wciąż żyje aferą wywołaną SMS-em Adriana Siemieńca do jednego z arbitrów w końcówce ubiegłego sezonu. Głos w sprawie postanowił zabrać Przewodniczący Kolegium Sędziów PZPN.
Ojrzyński może spać spokojnie. Jego posada nie jest zagrożona
W ostatnich dniach media spekulowały o możliwej roszadzie na ławce trenerskiej Zagłębia Lubin. Z naszych informacji wynika jednak, że w najbliższym czasie na Dolnym Śląsku powinno obyć się bez kolejnych nerwowych ruchów.
Ale HIT!!!! GLOSNY POWROT!! Wzielo z zaskoczenia.