– Już przed meczem wiedziałem, że to będzie ciężkie spotkanie. Przegraliśmy z zespołem mądrym, dobrze zorganizowanym w obronie. Zabrakło nam pomysłu i wykonania – powiedział po przegranym 0:1 meczu ze Śląskiem Wrocław trener Polonii Warszawa, Jacek Zieliński.
– Sytuacje były, ale stwarzane bardziej w akcie desperacji. Nie udało nam się wykonać tego, co sobie założyliśmy. Stara zasada mówi, że gdy meczu nie da się wygrać, trzeba go zremisować. W niegroźnej sytuacji, przy przewadze liczebnej, popełniliśmy błąd i straciliśmy bramkę po indywidualnej akcji Soboty. Trzeba wyciągnąć wnioski z tego meczu i odłożyć go do historii. Po tej porażce świat się nie zawalił. Gramy dalej – zapewnił szkoleniowiec „Czarnych Koszul”.
Gdy w 36. minucie czerwoną kartkę zobaczył Jeremy Blasco, wydawało się, że Lechia Gdańsk po raz pierwszy w Ekstraklasie zwycięży w Radomiu. Gra w osłabieniu przez prawie godzinę nie załamała jednak Radomiaka.
Gorąco na ławce Lechii! Starcie trenera z dyrektorem technicznym
W czasie meczu 31. kolejki PKO BP Ekstraklasy, między Radomiakiem Radom, a Lechią Gdańsk doszło do nietypowej sytuacji. Przy ławce rezerwowych słownie starli się trener z dyrektorem technicznym.