Show na Stadio Olimpico! Kolejne minuty Ziółkowskiego w Romie
Roma rozegrała świetny mecz i pewnie pokonała Fiorentinę, wracając do walki o Ligę Mistrzów. Na boisku w końcówce zameldował się Jan Ziółkowski.
AS Roma wraca do gry o Ligę Mistrzów. Rzymski zespół na finiszu sezonu Serie A złapał właściwy rytm i efektownie pokonał Fiorentinę, pokazując ofensywną siłę.
Od pierwszych minut gospodarze narzucili swoje warunki gry i zdominowali rywala. Już do przerwy było 3:0, a co ciekawe, wszystkie bramki zdobyli zawodnicy formacji defensywnej.
Po zmianie stron Roma nie zwalniała tempa. Kolejne trafienie dołożył młody Pissili, ustalając wynik spotkania na 4:0. Na Stadio Olimpico kibice mogli świętować nie tylko wysokie zwycięstwo, ale też styl, w jakim zostało ono osiągnięte.
W końcówce spotkania na boisku pojawił się również Jan Ziółkowski. Polski obrońca wszedł w 83. minucie, zmieniając Marco Hermoso, który wcześniej zanotował gola i asystę.
Ziółkowski miał stosunkowo spokojne wejście w mecz. Rywal był już wyraźnie zmęczony i przegrywał czterema bramkami. Polak grał pewnie, dobrze operował piłką i nie popełnił błędów, wpisując się w solidny występ całej drużyny.
Juventus reaguje na kontuzję Grabary. Szykuje się powrót do Turynu
Po kontuzji Kamila Grabary, Juventus FC na gwałt potrzebuje klasowego dublera dla Guglielmo Vicario. Włoskie media donoszą, że turyńczycy mają już na oku potencjalnego następcę Polaka.
Włoskie media podzielone w ocenie Zielińskiego po hicie. Nie brakuje krytycznych głosów
Włoskie media oceniły występ Polaka w hitowym starciu z Romą. Największe zarzuty kieruje się wobec defensywnych poczynań Polaka. W ofensywie też nie błyszczał.