PZPN od dawna myśli o zmianie regulującej liczbę polskich piłkarzy w 23 osobowych kadrach. Pierwotnie centrala przy ul. Bitwy Warszawskiej 1920 planowała wprowadzenie obowiązku ośmiu Polaków w szerokiej kadrze, co kluby Ekstraklasy i I ligi przyjęły ze zrozumieniem.
Szybko jednak okazało się, że federacja, bez konsultacji z klubami, planuje przepis mówiący o obowiązku 8, 10, a nawet 12 polskich graczy w 20-osobowej kadrze, o czym poinformował „Kanał Sportowy”. To już spowodowało wściekłość przedstawicieli Ekstraklasy i I ligi, z którymi nikt z PZPN tych pomysłów nie konsultował. I nie chciałby również, aby zmiany zostały wprowadzone w maju, gdy większość z nich ma już zaplanowane okna transferowe.
🚨 Na ten moment bez zmian w przepisach odnośnie liczby Polaków w kadrze!
Kluby i PZPN miały inne pomysły, ale przede wszystkim – klubom nie pasuje, że takie zmiany znów są omawiane w maju.
Powstanie grupa robocza, która w najbliższych miesiącach uzgodni rozwiązanie. Zmiany… pic.twitter.com/Sf0SeOs1bP
Jak poinformował portal weszło, PZPN na razie wycofał się z tego pomysłu. Na dniach powstanie grupa robocza, złożona z przedstawicieli klubów, PZPN oraz firmy Double Pass, która opracuje nowe przepisy, obowiązuje w rozgrywkach Ekstraklasy, I i II ligi, Pucharu Polski, a także Centralnej Ligi Juniorów.
Źródło: weszło.com
4 komentarzy
najstarszy
najnowszyoceniany
Fredryg
4 maja, 2026 22:33
Najwyraźniej nasze kluby jeszcze nie dorosły do tego, że jakość ligi zależy od własnego wyszkolonego kapitału ludzkiego. A w przypadku obcokrajowców czasem mniej znaczy lepsza jakość.
Fredryg
5 maja, 2026 00:25
Widzę, że menadżerowie nie zadowoleni 🙂 no cóż szkolenie jest trudniejsze, ale i kasa za polskich młodych piłkarzy wieksza
Zibi
5 maja, 2026 12:13
Nasze kluby nie chcą wydać poważnych pieniędzy na szkolenie młodzieży. Wolą sprowadzać szrot z zagranicy a potem nie ma kto grac w reprezentacji Polski ponieważ dobrych Polaków w klubach Ekstraklasy jest tyle co kot napłakał.
Ostatnio edytowany 5 miesięcy temu przez Zibi
Fredryg
5 maja, 2026 12:56
Niech polskie kluby zerkną jakim składem grał Bodo Glimt w LM i ile miał obcokrajowców. Jeszcze polskie kluby nie rozumieją że kupuje się młodego piłkarza nie koniecznie uformowanego tylko to uformowania jako talent…l Jeszcze nie rozumieją że trenerzy, którzy potrafią ukształtować młodego piłkarza są ogromnie cenni
Ból głowy Siemieńca. Jagiellonia musi radzić sobie bez dwóch ważnych ogniw
Problemy kadrowe mogą przyprawiać Adriana Siemieńca o ból głowy. W najbliższych tygodniach szkoleniowiec Dumy Podlasia nie będzie mógł korzystać z Nika Prelca i Norberta Wojtuszka.
Jest kara dla trenera Wieczystej. Żelijko Kopić złamał zasady dyskwalifikacji
Żelijko Kopić został ukarany, przez Komisję Ligi, dyskwalifikacją na mecz z Rakowem Częstochowa. Chorwat nie poprowadzi w tym spotkaniu ,,żółto-czarnych'' bezpośrednio z ławki rezerwowych. Jest to konsekwencja złamania zasad wcześniejszego zawieszenia.
Błaszczykowski zabrał głos po klasyku. ,,To jest szukanie wymówek i robienie po złości”
Jakub Błaszczykowski wypowiedział się na temat zamknięcia sektora gości dla kibiców Wisły Kraków. Były piłkarz zwraca uwagę na nadmierny wpływ kibiców na decyzje podejmowane przez kluby.
Pereira o wychowankach Lecha. ,,Piłkarzom na zajęciach brakuje motywacji”
Portugalski obrońca Lecha wypowiedział się na temat systemu szkolenia. 30-latek ma zarzuty do braku motywacji młodych graczy i ich zbyt szybkiej sprzedaży przez klub.
Najwyraźniej nasze kluby jeszcze nie dorosły do tego, że jakość ligi zależy od własnego wyszkolonego kapitału ludzkiego. A w przypadku obcokrajowców czasem mniej znaczy lepsza jakość.
Widzę, że menadżerowie nie zadowoleni 🙂 no cóż szkolenie jest trudniejsze, ale i kasa za polskich młodych piłkarzy wieksza
Nasze kluby nie chcą wydać poważnych pieniędzy na szkolenie młodzieży. Wolą sprowadzać szrot z zagranicy a potem nie ma kto grac w reprezentacji Polski ponieważ dobrych Polaków w klubach Ekstraklasy jest tyle co kot napłakał.
Niech polskie kluby zerkną jakim składem grał Bodo Glimt w LM i ile miał obcokrajowców. Jeszcze polskie kluby nie rozumieją że kupuje się młodego piłkarza nie koniecznie uformowanego tylko to uformowania jako talent…l Jeszcze nie rozumieją że trenerzy, którzy potrafią ukształtować młodego piłkarza są ogromnie cenni