PZPN od dawna myśli o zmianie regulującej liczbę polskich piłkarzy w 23 osobowych kadrach. Pierwotnie centrala przy ul. Bitwy Warszawskiej 1920 planowała wprowadzenie obowiązku ośmiu Polaków w szerokiej kadrze, co kluby Ekstraklasy i I ligi przyjęły ze zrozumieniem.
Szybko jednak okazało się, że federacja, bez konsultacji z klubami, planuje przepis mówiący o obowiązku 8, 10, a nawet 12 polskich graczy w 20-osobowej kadrze, o czym poinformował „Kanał Sportowy”. To już spowodowało wściekłość przedstawicieli Ekstraklasy i I ligi, z którymi nikt z PZPN tych pomysłów nie konsultował. I nie chciałby również, aby zmiany zostały wprowadzone w maju, gdy większość z nich ma już zaplanowane okna transferowe.
🚨 Na ten moment bez zmian w przepisach odnośnie liczby Polaków w kadrze!
Kluby i PZPN miały inne pomysły, ale przede wszystkim – klubom nie pasuje, że takie zmiany znów są omawiane w maju.
Powstanie grupa robocza, która w najbliższych miesiącach uzgodni rozwiązanie. Zmiany… pic.twitter.com/Sf0SeOs1bP
Jak poinformował portal weszło, PZPN na razie wycofał się z tego pomysłu. Na dniach powstanie grupa robocza, złożona z przedstawicieli klubów, PZPN oraz firmy Double Pass, która opracuje nowe przepisy, obowiązuje w rozgrywkach Ekstraklasy, I i II ligi, Pucharu Polski, a także Centralnej Ligi Juniorów.
Zarówno Radomiak Radom, jak i Lechia Gdańsk, nie są jeszcze pewne utrzymania w PKO BP Ekstraklasie. Zwycięzca spotkania w Radomiu może się jednak do niego przybliżyć.
Widzew reaguje ws. kartki dla Alvareza. Będzie anulowana?
Przed Widzewem Łódź kluczowe mecze w kontekście walki o utrzymanie w PKO BP Ekstraklasie. Istnieje ryzyko, że na finiszu sezonu, łodzianom nie będzie mógł pomóc Fran Alvarez.