Real Madryt w ostatnim czasie gra katastrofalnie w rozgrywkach LaLiga. W trzech ostatnich spotkaniach Królewscy tracili punkty, wczoraj odnieśli porażkę z Deportivo Alaves. W Hiszpanii mówi się o przyszłości Zinedine Zidane’a. Czy Francuz może zostać wyrzucony z Królewskich?
Czarne chmury nad głową Zidane’a? (foto: Reuters/Forum)
Gra Realu Madryt woła o pomstę do nieba. Od kilku spotkań mistrz Hiszpanii nie potrafi ustabilizować swojej formy i hurtowo traci punkty na ligowym szlaku, zwiększając przy tym dystans do wyprzedzających go drużyn. Wczoraj Deportivo Alaves zdołało ograć Real 2:1 na wyjeździe, jednak do zwycięstwa przede wszystkim przyczynili się zawodnicy gospodarza, których gra była co najmniej rozczarowująca.
Nieco inaczej sytuacja ma się w Lidze Mistrzów, gdzie kilka dni temu Real pokonał Inter Mediolan i jest na dobrej drodze ku temu, by awansować do kolejnej rundy europejskich rozgrywek.
W Hiszpanii rozgorzała szeroka dyskusja o dalszej pracy Zidane’a w Realu Madryt. Wielu ekspertów zarzuca byłemu zawodnikowi, że nie ma już żadnego pomysłu na prowadzenie zespołu i wyciągnięcie go z dołka. 48-letni szkoleniowiec co prawda nie mógł liczyć na jakiekolwiek wzmocnienia w letnim oknie transferowym, jednak nawet z obecnej kadry nie potrafi wykrzesać maksymalnego potencjału. Czy były Mistrz Świata z 1998 roku straci pracę?
Francuz jest żywą legendą klubu, fundament pod pomnik zbudował już w trakcie kariery zawodniczej, kiedy to święcił największe sukcesy z Los Blancos. Później jako szkoleniowiec dokonał historycznego osiągnięcia i trzy razy z rzędu sięgał po Ligę Mistrzów. Zidane ma olbrzymi margines błędu i jego zwolnienie przez Florentino Pereza jest w teorii niemożliwe.
Niewykluczone jednak, że on sam zrezygnuje z pełnionych obowiązków, tak, jak zrobił to w 2018 roku. Obecnie nie ma żadnych predykcji ku temu, aby Real miał rozglądać się za nowym szkoleniowcem.
Były piłkarz Barcelony opuszcza Hiszpanię! Zasili portugalskiego giganta
Clement Lenglet nie będzie dłużej graczem Atletico Madryt. Były zawodnik FC Barcelony wyjeżdża z Hiszpanii i uda się do Lizbony. Francuz podpisze trzyletni kontrakt z Benfiką.