– Bardzo mnie boli ta kara dla Cristiano – powiedział Zinedine Zidane. Trener Realu Madryt nie ukrywał swojego rozczarowania po nałożeniu na Portugalczyka kary pięciu spotkań zawieszenia.
Zidane uważa, że kara dla Ronaldo nie była współmierna do winy (fot. Reuters)
Przypomnijmy, że Cristiano Ronaldo został podczas meczu z Barceloną o Superpuchar Europy ukarany dwiema żółtymi kartkami i wyrzucony z boiska. Jakby tego było mało, piłkarz po zobaczeniu czerwonej kartki popchnął sędziego, co sprawiło, że Komisja Dyscyplinarna nie miała wyboru i musiała go zdyskwalifikować.
– Nie zwykłem komentować pracy sędziego, ale… kiedy patrzysz na to co się stało, a potem pomyślisz, że z tego powodu Ronaldo ma nie zagrać w pięciu spotkania… Coś tu ewidentnie jest nie tak. Za tak niewielkie przewinienie piłkarz zostaje ukarany w taki sposób? – przyznał Zidane.
Real złożył oczywiście odwołanie o kary, uznając, że druga kartka dla Portugalczyka była nieprawidłowa. – Co się stanie, jeśli kartka nie zostanie anulowana? Nie wiem jaki będzie ostateczny werdykt. Po prostu dzielę się z wami swoimi odczuciami – zakończył Zidane.
Komisja Dyscyplinarna będzie radziła nad przypadkiem zawodnika „Królewskich” w środowe przedpołudnie.
Atakujący Barcelony może trafić do Premier League. Chce go klub Polaka
FC Barcelona ma możliwość wykupu Marcusa Rashforda z Manchesteru United za 30 milionów euro, ale raczej z niej nie skorzysta. Planów z 28-latkiem nie wiążą również Czerwone Diabły. Niewykluczone, że przeniesie się on do innego zespołu z Premier League.
Robert Lewandowski opuści Barcelonę po zakończeniu kontraktu, czyli po obecnym sezonie. Polski napastnik poinformował o tym za pośrednictwem mediów społecznościowych.