Przejdź do treści
LIVERPOOL, ENGLAND- APRIL 14: Marquinhos of Paris Saint-Germain and PSG players celebrate in front of fans after winning a UEFA Champions League 2025/26 match between Liverpool and Paris Saint-Germain in Liverpool on April 14, 2026 (Photo by Will Palmer/Sports Press Photo) - Photo : Will Palmer/Sports Press Photo/Will Palmer / Psnewz/ SIPA /00325037_0119/Credit:PSNEWZ/SIPA/2604142348
2026.04.14 Liverpool
pilka nozna liga mistrzow
FC Liverpool - Paris Saint-Germain
PSG
Foto PSNEWZ/SIPA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!

FOT. PSNEWZ/SIPA/PRESSFOCUS

Ligi w Europie Liga Mistrzów

Zdolni do wszystkiego. Paryskie koty wciąż nie są syte

PSG jest pierwszym francuskim klubem, który trzy lata z rzędu kwalifikował się do półfinału Ligi Mistrzów. Ambicje Les Parisiens sięgają jednak wyżej.

Maciej Kanczak

Mistrzom Francji marzy się powtórzenie wyczynu Realu Madryt, który jako jedyny dotychczas obronił prymat w Lidze Mistrzów.

Niekorzystna historia

Królewscy drugi raz z rzędu triumfowali w Champions League w sezonie 2016-17 (później wygrali jeszcze uszaty puchar w kampanii 2017-18). W tamtych rozgrywkach klub z Parc des Princes z kolei odpadł z Ligi Mistrzów na etapie 1/8 finału po pamiętnym dwumeczu z FC Barceloną (4:0, 1:6). Granatowo-biało-czerwoni byli wówczas już szósty rok w katarskich rękach, ale szczytem ich możliwości był ćwierćfinał. Do pierwszego finału PSG awansowało dopiero w 2020 roku (porażka z Bayernem Monachium 0:1), a wymarzone trofeum wywalczyło pięć lat później. Qatar Sport Investments musiał więc wpompować w Les Rouge-et-Bleu prawie 2 miliardy euro, nim ci stali się najlepszym zespołem Starego Kontynentu.

Teraz przed paryżanami pierwsza próba obrony mistrzowskiego pasa. Pomijając Los Blancos, losy pozostałych czempionów nie wróżą dobrze PSG. Oto jak w trzeciej dekadzie XXI wieku, radzili sobie zwycięzcy Ligi Mistrzów:

2025 – ćwierćfinał (Real Madryt)

2024 – ćwierćfinał (Manchester City)

2023 – półfinał (Real Madryt)

2022 – ćwierćfinał (Chelsea FC)

2021 – ćwierćfinał (Bayern Monachium)

Czy zatem misja, na którą porywają się paryżanie, jest z góry skazana na niepowodzenie? Zdecydowanie nie. Owszem, mistrzowie Francji w fazie ligowej nie grali na miarę swoich możliwości. Słaba końcówka tej części europejskich rozgrywek (trzy mecze bez zwycięstwa), wyrzuciła ich z czołowej ósemki i po raz drugi z rzędu skazała na grę w play-offach. W fazie pucharowej kibice obserwowali już jednak zupełnie inny zespół, który grał, jak na obrońcę prymatu przystało.

Więcej niż trzech muszkieterów

– Jeśli mówimy o to, co pokazujemy jako zespół, to nie ma lepszych od nas – powiedział Luis Enrique przed pierwszym półfinałowym starciem z Bayernem Monachium. Nie można w tym przypadku mówić jednak o bufonadzie hiszpańskiego szkoleniowca, a chłodnej ocenie możliwości jego podopiecznych. W 2026 roku PSG to bowiem w Lidze Mistrzów zupełnie inna drużyna. Les Parisiens wygrali pięć z sześciu meczów, łącznie strzelając 17 goli. W pełni kontrolowali przebieg rywalizacji z AS Monaco w 1/16 finału (5:4), nie dali szans Chelsea FC w 1/8 finału (8:2), a także dali solidną lekcję Liverpoolowi w 1/4 (4:0). Każda z ekip, w drodze do najlepszej czwórki, miała mniejsze bądź większe wahania formy. Każda, poza PSG.

Pewność siebie trenera udziela się również jego piłkarzom. – To będzie trudny mecz, bo rywal jest w znakomitej formie. My jednak jesteśmy PSG, jesteśmy zdolni do wszystkiego – powiedział przed potyczką z Bayernem, Chwicza Kwaracchelia. Wkład gruzińskiego skrzydłowego w sukcesy mistrzów Francji na arenie międzynarodowej jest niepodważalny (osiem goli i pięć asyst). Co istotne, do siatki rywali trafiał pięciokrotnie (do tego zanotował dwie asysty) wiosną 2026. – Czuję się świetnie, jestem w dobrej dyspozycji – przyznał na konferencji prasowej 49-krtony reprezentant Gruzji, ale od razu dodał: – Razem dokonaliśmy fantastycznych rzeczy, a ja jestem tego częścią.

„Zespołowość” to największa siła drużyny Luisa Enrique. Za 38 goli, które jego ekipa strzeliła w bieżącym sezonie Ligi Mistrzów, odpowiadało aż 13 piłkarzy. Na scenie znajdowało się wystarczająco dużo miejsca dla każdego z graczy. Pierwsze starcie z Monaco (3:2) to popis Desire Doue, który zaliczył dwa trafienia. Potyczka z Chelsea (5:2) to show „Kvaradony”, który do dwóch bramek dołożył asystę. W rewanżu, paradoksalnie, mimo wysokiego wyniku (3:0) błysnął bramkarz Matwiej Safonow, który zanotował aż dziewięć udanych interwencji. W domowej rywalizacji z LFC (2:0) klasą dla siebie było trio środkowych pomocników (Joao Neves, Vitinha i Warren Zaire-Emery). Na Anfield zaś przypomniał o sobie Ousmane Dembele, który dwa razy skarcił The Reds. Zasada „jeden za wszystkich, wszyscy za jednego” w Parku Książąt funkcjonuje już drugi sezon. Z tą różnicą, że muszkieterów jest ponad 11.

Przesłanie Luisa Enrique

Pytanie, jak PSG odnajdzie się w nowej rzeczywistości, jako obrońca prymatu, a nie pretendent? – Ubiegłoroczne zwycięstwo było ulgą. Teraz nasza motywacja jest zupełnie inna – stwierdził Enrique. Jego gracze po ubiegłorocznej wiktorii nie są jak tłuste koty. Wciąż zdają się być raczej głodnymi psami. – W dalszym ciągu jesteśmy głodni zwycięstw – zapewnił w rozmowie z oficjalną stroną internetową PSG, Willian Pacho. I jest to niewątpliwie głos całej szatni, a nie jedynie ekwadorskiego obrońcy.

My jesteśmy PSG, jesteśmy zdolni do wszystkiego

Pojedynek z Bayernem Monachium, który już zapewnił sobie tytuł mistrza Niemiec, a w ćwierćfinale w wielkim stylu rozprawił się z Realem Madryt, jawi się jako przedwczesny finał. Bukmacherzy właśnie w Bawarczykach widzą głównego kandydata do triumfu w najbardziej prestiżowych rozgrywkach europejskich (kurs 7/4). W Paryżu jednak, przy wielkim szacunku do klasy rywala, nikt nie przejmuje się prognozami ekspertów. PSG bowiem też ma spokojną głowę, jeśli chodzi o Ligue 1. W miniony weekend Les Parisiens, grając w mocno rezerwowym składzie, pokonali pewnie Angers 3:0 i dzięki remisowi RC Lens z Brest FC (3:3), powiększyli przewagę w tabeli do sześciu punktów cztery kolejki przed końcem sezonu. Po raz pierwszy od maja 2025 Luis Enrique będzie miał również do dyspozycji wszystkich najistotniejszych piłkarzy. Dlatego też pewność siebie szkoleniowca z Asturii nikogo nie może dziwić. 

– To dwie najlepsze drużyny w Europie. Pod względem regularności, Bayern może trochę nas wyprzedzać, bo przegrał tylko dwa spotkania. Patrząc jednak na to, co pokazujemy, nie ma lepszej drużyny od nas – podkreślił 55-letni trener przed pierwszym gwizdkiem arbitra. I to jest w stolicy Francji przesłanie na dwa najbliższe tygodnie.

guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 23/2026

Nr 23/2026

Ligi w Europie Liga Mistrzów

Wskaźniki sprzedaży zwariowały. Tak kibice Arsenalu odpowiedzieli na spudłowany rzut karny Gabriela w finale Ligi Mistrzów

W sobotnim finale Ligi Mistrzów Arsenal musiał uznać wyższość Paris Saint-Germain po serii rzutów karnych. Jednym z piłkarzy Kanonierów, którzy nie wykorzystali jedenastki, był środkowy obrońca, Gabriel Magalhaes. Fani świeżo upieczonych mistrzów Anglii postanowili wesprzeć Brazylijczyka w nietypowy sposób.

2026.05.30 Budapeszt
pilka nozna Final Liga Mistrzow sezon 2025/2026
PSG - Arsenal Londyn
N/z Gabriel
Foto Gleb Soboliev / PressFocus

2026.05.30 Budapest
Football - UEFA Champions League final season 2025/2026
PSG - Arsenal London
Gabriel
Credit: Gleb Soboliev / PressFocus
Czytaj więcej

Ligi w Europie Liga Mistrzów

Nowy faworyt do wygrania Złotej Piłki! Jednak nie Ousmane Dembele

Kto wygra Złotą Piłkę za 2026 rok? Obecnie na czele zjawił się nowy faworyt tego wyścigu!

Trophaee Trophy
Pressconference Nominees World Player of the Year FIFA-Weltfussballer
Footballer of the Year 2015, FIFA Ballon d'Or in the Kongresshaus Zuerich, Switzerland at January 11, 2016 / 11.01.2016 FIFA World Player Party 
11.01.2016 Zurych
Pilka nozna
Zlota Pilka Gala 2015
FOTO Pixxmixx/Pixathlon / SIPA / PRESSFOCUS

POLAND ONLY!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Liga Mistrzów

Luis Enrique przeszedł do historii! Dołączył do elitarnego grona trenerów

PSG obroniło trofeum Ligi Mistrzów, a Luis Enrique osiągnął coś, czego dokonało wcześniej zaledwie kilku trenerów w historii futbolu.

2026.05.30 Budapeszt
pilka nozna Final Liga Mistrzow sezon 2025/2026
PSG - Arsenal Londyn
N/z Luis Enrique with z Champions League Trophy Puchar Ligi Mistrzow
Foto Gleb Soboliev / PressFocus

2026.05.30 Budapest
Football - UEFA Champions League final season 2025/2026
PSG - Arsenal London
Luis Enrique with z Champions League Trophy Puchar Ligi Mistrzow
Credit: Gleb Soboliev / PressFocus
Czytaj więcej

Ligi w Europie Liga Mistrzów

Niechlubny rekord. Drużyna Artety zapisała się w historii

W sobotni wieczór Paris Saint-Germain po konkursie rzutów karnych pokonało Arsenal w finale Ligi Mistrzów. Nigdy wcześniej finalista tych rozgrywek nie zanotował tak niskiego posiadania piłki jak Kanonierzy w tym spotkaniu.

2026.05.29 Budapeszt
Trening Arsenalu przed finalem Ligi Mistrzow
UEFA Final Ligi Mistrzow trening
N/z Mikel Arteta
Foto Mateusz Porzucek PressFocus

2026.05.29 Budapeszt
Trening Arsenalu przed finalem Ligi Mistrzow
UEFA Champions League Final training session, Budapest, Puskas Arena
Arsenal
Mikel Arteta
Credit: Mateusz Porzucek PressFocus
Czytaj więcej

Ligi w Europie Liga Mistrzów

Poznaliśmy MVP finału Ligi Mistrzów! Wyrównał wieloletni rekord

Paris Saint-Germain wygrało z Arsenalem w finale Ligi Mistrzów. Kto otrzymał statuetkę dla Piłkarza Meczu?

2026.05.30 Budapeszt
pilka nozna Final Liga Mistrzow sezon 2025/2026
PSG - Arsenal Londyn
N/z PSG Vitinha celebration trophy cieszynka trofeum puchar radosc fun
Foto Gleb Soboliev / PressFocus

2026.05.30 Budapest
Football - UEFA Champions League final season 2025/2026
PSG - Arsenal London
PSG Vitinha celebration trophy cieszynka trofeum puchar radosc fun
Credit: Gleb Soboliev / PressFocus
Czytaj więcej