FIFA jest blisko wprowadzenia automatycznego systemu wykrywania spalonych już na tegorocznym mundialu w Katarze.
Nadchodzi kolejna rewolucja w piłce nożnej. Odkąd wprowadzono VAR, to właśnie na braki systemu wideo-weryfikacji spadła odpowiedzialność za kontrolę decyzji sędziów liniowych w sprawie ofsajdów. Niemniej jednak to rozwiązanie posiada kilka wad.
Często zdarza się, że proces decyzyjny trwa zdecydowanie zbyt długo, ale co najważniejsze, miały nawet miejsce przypadki, w których narysowana przez VAR linia wyznaczająca spalonego była błędnie naniesiona na boisko, przez co werdykt odnośnie ofsajdu był przekłamany.
Aby wyeliminować pomyłki zarówno liniowych, jak i VAR-u, toczą się prace nad powstaniem w pełni zautomatyzowanego systemu wykrywającego spalone, na wzór użytkowanego już od blisko dekady technologii goal-line.
Zwolennikiem tego jest Arsene Wenger, w przeszłości legendarny trener Arsenalu, a obecnie szef FIFA ds. światowego rozwoju futbolu. To właśnie pod jego wodzą powstaje wspomniany „wykrywacz ofsajdów”.
Według informacji agencji prasowej AFP, system ten może zostać użyty już na tegorocznym mundialu w Katarze!
Łukasz Zwoliński ma nowy klub! Egzotyczny kierunek
Łukasz Zwoliński znalazł nowego pracodawcę. Był gracz Wisły Kraków wyruszy do Indii, gdzie przejdzie testy medyczne przed transferem do East Bengal FC.
Jak radzi sobie Lewandowski w MLS? Liczby mówią same za siebie
Robert Lewandowski nie zdobył bramki w spotkaniu Chicago Fire – New England Revolution (1:2). Choć gdy całościowo spojrzymy na formę kapitana reprezentacji Polski, to o dobre występy dla kadry w jego przypadku możemy być spokojni.
Leo Messi zdobył przepięknego gola w starciu Interu Miami z Nashville SC. Bramka Argentyńczyka jednak nie dała trzech punktów. Mecz zakończył się remisem 2:2.