Bardzo
efektowne zwycięstwo Olympique Lyon! W środowym meczu 15. kolejki
ligi francuskiej drużyna prowadzona przez trenera Bruno Genesio
wygrała aż 6:0 z FC Nantes na wyjeździe. Całe spotkanie w zespole
gości rozegrał Maciej Rybus. Z kolei w składzie gospodarzy znalazł
się Mariusz Stępiński.
Maciej Rybus rozegrał w środę swój 12. mecz w Ligue 1 w tym sezonie (foto: Ł. Skwiot)
Wielkie
strzelanie na murawie Stade de la Beaujoire rozpoczęło się w 16.
minucie gry, kiedy piłkę do bramki gospodarzy posłał Corentin
Tolisso. W 39. minucie rzut karny na gola zamienił Alexandre
Lacazette, zaś 120 sekund później Lyon prowadził już 3:0 dzięki
trafieniu Maxime Gonalonsa.
Po
przerwie goście nie zamierzali zwalniać tempa i zadowalać się
trzema golami przewagi. Od 60. minuty było 4:0 po trafieniu Mathieu
Valbueny. Kwadrans później Valbuena do gola dołożył asystę, a
jego podanie wykorzystał 19-letni Mouctar Diakhaby.
Dziewięć
minut przed końcowym gwizdkiem sędziego wynik zawodów na 6:0 dla
Lyonu ustalił Nabil Fekir.
W
tym spotkaniu wystąpiło dwóch polskich piłkarzy. Zarówno Maciej
Rybus w ekipie Olympique, jak i Mariusz Stępiński z FC Nantes,
rozegrali spędzili na boisku pełne 90 minut.
Dzięki
efektownej wygranej z FC Nantes drużyna Lyon awansowała na czwarte
miejsce w tabeli lifi francuskiej.
Farioli komentuje powrót Pietuszewskiego. „Wrócił w jeszcze gorszej dyspozycji fizycznej”
Trener FC Porto po zwycięstwie 2:1 nad Maritimo na konferencji nie był zadowolony z faktu, że Oskar Pietuszewski pojechał na zgrupowanie reprezentacji Polski.