Właściciel Pogoni uderza w prezesa Cracovii! „Twoje uwagi są pozbawione klasy”
Ponownie na platformie X doszło do mocnego oświadczenia Alexa Haditaghiego względem klubu z Krakowa, a konkretnie jego prezesa – Mateusza Dróżdża. Właściciel Pogoni zarzuca mu mówienie nieprawdy oraz bezpodstawnych ataków w kierunku Portowców.
– Twoje uwagi nie są fałszywe, tylko wręcz pozbawione klasy – pisze Haditaghi na platformie X w odpowiedzi na fragment wywiadu Tomasza Ćwiąkały z Mateuszem Dróżdżem. Prezes Cracovii bronił w nim Jarosława Gambala, który wcześniej również padł ofiarą mocnej odpowiedzi ze strony właściciela Pogoni.
Wszystko miało swój początek, gdy Rajmund Molnar mimo oferty Pasów, wybrał tę ze Szczecina. Tak przynajmniej twierdzi Haditaghi w oficjalnym oświadczeniu. Dlatego jego zdaniem Jarosław Gambal nie wypowiedział się pochlebnie o polityce transferowej klubu z Pomorza Zachodniego.
Teraz gdy prezes Cracovii bronił swojego pracownika, Haditaghi opublikował wpis, w którym zarzuca wypowiedzi nad wyraz nieprawdziwe. Co jego zdaniem sprawia, że przynosi olbrzymi wstyd swojemu klubowi.
Official Response to the President of Cracovia
Let me be perfectly clear: I have zero tolerance for manipulation, lies, and attacks against my team, especially when they come dressed in self-righteous victimhood. Cracovia's president wants to act like he's been personally…
W tej śmiesznej patolidze może w końcu poznamy kulisy transferów. Tak więc Cracovia i Pogoń dalej pierzcie brudy publicznie. Ja lecę po czipsy i piwo 😀
W minionej serii gier błysnęli przede wszystkim zawodnicy Motoru Lublin i Widzewa Łódź. Wśród wyróżnionych znalazło się również dwóch graczy Arki Gdynia i po jednym z Zagłębia Lubin i Rakowa Częstochowa. Oto najlepsi w 32. kolejce PKO BP Ekstraklasy.
Brawo Alex! Trzeba jechac z tymi patalachami zawsze i wszedzie!!
Pan Alex niech się zajmie swoim klubem bo się miota jak gówno w przeręblu.
Spójrz na tabelę…
W tej śmiesznej patolidze może w końcu poznamy kulisy transferów. Tak więc Cracovia i Pogoń dalej pierzcie brudy publicznie. Ja lecę po czipsy i piwo 😀