Włodarze Pasów pracują nad wzmocnieniami po ligowym falstarcie. Do drużyny Bartosza Grzelaka trafić ma afrykański skrzydłowy.
Cracovia na początku sezonu jawi się jako jeden z najsłabszych zespołów w PKO Bank Polski Ekstraklasie. Ekipa z Kałuży w trzech pierwszych meczach nie potrafiła znaleźć drogi do siatki. Przełamała się dopiero w minioną niedzielę, gdy przed własną publicznością pokonała Raków Częstochowa.
Pion sportowy Pasów musi zakasać rękawy, aby wzmocnić zespół. Lada chwila drużyny Grzelaka dołączyć ma belgijski napastnik Mohamed Berte. Tymczasem wszystko wskazuje na to, że to nie koniec wzmocnień. Jak donosi Piotr Koźmiński z „Goal.pl”, do Cracovii trafi również Sayfallah Ltaief z Twente Enschede.
Tunezyjski lewoskrzydłowy ostatnie pół roku spędził na wypożyczeniu z holenderskiego klubu do Greuther Fuerth. W tej drużynie rozegrał piętnaście spotkań, strzelając jednego gola i notując jedną asystę. (FT)
Jagiellonia nie dojechała do Krakowa, a Adrian Siemieniec zdrowo się nasłuchał [KOMENTARZ]
Biała Gwiazda rozegrała zdecydowanie najlepszy mecz od powrotu do Ekstraklasy. Pokonała 2:0 Jagiellonię i był to najniższy wymiar kary dla zespołu z Białegostoku. Oba gole zdobył Angel Rodado, który pozwolił błyskawicznie zapomnieć kibicom w Krakowie, że jeszcze przed chwilą martwili się odejściem Jordiego Sancheza.