Nowy klub ma były piłkarz Wisły Kraków. Momo Cisse znalazł zatrudnienie po 921 dniach.
Momo Cisse to pochodzący z Gwinei napastnik, który piłkarską edukację odbywał we francuskich Paris FC i Le Havre. Z tego drugiego zespołu odszedł w 2020 roku do niemieckiego VfB Stuttgart. Po 2 latach spędzonych za naszą zachodnią granicą trafił na zasadzie wypożyczenia do Wisły Kraków. Zaliczył z nią spadek z PKO BP Ekstraklasy, a następnie był w niej również na początku pierwszoligowej tułaczki. W sumie rozegrał na polskich boiskach 24 występy strzelając 2 gole, oba w meczach Pucharu Polski. Po odejściu z Białej Gwiazdy w 2023 roku wrócił do Stuttgartu, lecz ten na początku 2024 roku rozwiązał z nim kontrakt. Ważnym powodem jego niepowodzeń była kontuzja ścięgna podkolanowego, przez którą piłkarz przeszedł kilka operacji. Teraz w wieku 23 lat wraca do grania w piłkę.
Nowym klubem byłego piłkarza Wisły zostało fińskie Seinaejoen Jalkapallokerho. Do podpisania umowy doszło 6 sierpnia. Kontrakt zakłada półroczną współpracę z opcją przedłużenia o rok. Początkowo 23-latka czekają występy w zespole rezerw. (AC)
Po 110 dniach od meczu o Superpuchar Polski, Górnik Zabrze znów zmierzył się z Lechem Poznań, tym razem rewanżując się za porażkę 1:3. W lipcu mistrz Polski wygrał dzięki dużej intensywności, teraz zapłacił cenę za niewytłumaczalny minimalizm.
No w morde!! Przeciez to GLOSNY POWROT!!!