Kontuzja wykluczyła Dino Hoticia z gry na cztery tygodnie. Opuści ważne i wymagające dla Lecha Poznań spotkania.
Lech musi sobie radzić bez Hoticia. (fot. 400mm.pl)
Bośniak zakończył występ w sobotnim meczu ligowym ze Stalą Mielec po upływie pierwszego kwadransa. Boisko opuścił z urazem. Dziś wiadomo już, co mu dolega i jak długo będzie mu to dolegać.
28-latek ma problem mięśniowy. – Przerwa potrwa cztery tygodnie, po październikowej przerwie reprezentacyjnej Dino powinien być gotowy do gry – przekazał Krzysztof Pawlaczyk, szef sztabu medycznego Kolejorza, za pośrednictwem komunikatu opublikowanego na stronie internetowej klubu.
Hoticia na pewno zabraknie więc w starciach ligowych z Rakowem Częstochowa, Pogonią Szczecin oraz Puszczą Niepołomice. Może zdążyć dojść do siebie na mecz z ŁKS-em Łódź.
W bieżącym sezonie atakujący rozegrał w barwach Lecha 11 spotkań. Zdobył bramkę i zanotował dwie asysty.