Absurd w Widzewie. Ousman Bukari od dwóch tygodni przebywa w Afryce
Kolejne problemy w Widzewie Łódź. Rekordowy transfer klubu, Osman Bukari, od dwóch tygodni nie trenuje z zespołem i przebywa poza Polską.
27-letni skrzydłowy, sprowadzony za około 5,5 mln euro, miał być jednym z liderów drużyny. Tymczasem jego sytuacja staje się coraz bardziej niepokojąca.
Jak poinformował trener Widzewa, Aleksandar Vuković, zawodnik obecnie przebywa w Afryce, gdzie stara się o wizę oraz pozwolenie na pracę w Polsce. Z tego powodu od dwóch tygodni nie bierze udziału w treningach i jest całkowicie poza kadrą zespołu.
Osman Bukari przebywa obecnie w Afryce. Stara się tam o wizę i pozwolenie na pracę w Polsce. Z tego względu nie jest dla mnie w tym momencie tematem do rozmowy, bo od dwóch tygodni nie ma go w Polsce. Jak wróci, zobaczymy, jak będzie wyglądać jego sytuacja
Powiedział szkoleniowiec.
Sytuacja budzi spore kontrowersje, zwłaszcza że chodzi o najdroższy transfer w historii klubu. Na razie Bukari nie spełnia pokładanych w nim oczekiwań.
Widzewski nabytek rozegrał dotąd pięć spotkań, w których nie zdobył ani jednej bramki i nie zanotował asysty. Ostatni raz pojawił się na boisku w lutym.
Na ten moment nie wiadomo, kiedy zawodnik wróci do Polski i czy będzie w stanie szybko włączyć się do gry. Dla Widzewa, który walczy o utrzymanie, to kolejny problem.
4 komentarzy
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Martino
3 kwietnia, 2026 15:23
Tylko szkoda wlasciciela klubu.
Wszyscy w tym biznesie go oszukuj# I zawodz# .Wszyscy
Pionszkoleniowy,trenerzy.
Zawodnicy.
Ten rok na straty.
Wiele kasy zmarnowanej…ale.
Moze to podzialac korzystnie w nastepnym sezonie.
Tylko boss musi zrozumiec ze budowac football club to nie jest przygoda jak budowac magazyny.
😉
Otoczył się pewnie tak zwanymi „yes manami” zamiast kompetentnych ludzi, którzy są w stanie pokierować skutecznie jego inwestycją. Też żałuję, ale to norma w naszej piłce, nie wiem dlaczego ktoś kogo stać na inwestowanie milionów w transfery nie może ogarnąć pensji dla prawdziwego, porządnego „ogarniacza” Dyrektora Sportowego.
Ktos
3 kwietnia, 2026 17:24
Szkoda właściciela klubu. Ktoś nieźle musiał zarobić na tym złomie
Trener Zagłębia Lubin: Proponuję obsadzać takie mecze polskimi sędziami
Legia Warszawa wygrała u siebie 1:0 z Zagłębiem Lubin w 29. kolejce Ekstraklasy. – Proponuję obsadzać takie mecze polskimi sędziami – powiedział po spotkaniu trener Miedziowych, Leszek Ojrzyński.
Legia Warszawa pokonała Zagłębie Lubin w spotkaniu rozgrywanym w ramach 29. kolejki PKO BP Ekstraklasy, a jedyną bramkę meczu zdobył Rafał Adamski. Obejrzyj skrót z tego spotkania!
Zadecydowała jedna bramka! Legia podtrzymuje serię meczów bez porażki zwycięstwem nad Zagłębiem [WIDEO]
Legia Warszawa podejmowała Zagłębie Lubin w ramach 29. kolejki PKO BP Ekstraklasy. 3 punkty pozostaną na Łazienkowskiej po skromnym zwycięstwie Wojskowych.
Tylko szkoda wlasciciela klubu.
Wszyscy w tym biznesie go oszukuj# I zawodz# .Wszyscy
Pionszkoleniowy,trenerzy.
Zawodnicy.
Ten rok na straty.
Wiele kasy zmarnowanej…ale.
Moze to podzialac korzystnie w nastepnym sezonie.
Tylko boss musi zrozumiec ze budowac football club to nie jest przygoda jak budowac magazyny.
😉
Otoczył się pewnie tak zwanymi „yes manami” zamiast kompetentnych ludzi, którzy są w stanie pokierować skutecznie jego inwestycją. Też żałuję, ale to norma w naszej piłce, nie wiem dlaczego ktoś kogo stać na inwestowanie milionów w transfery nie może ogarnąć pensji dla prawdziwego, porządnego „ogarniacza” Dyrektora Sportowego.
Szkoda właściciela klubu. Ktoś nieźle musiał zarobić na tym złomie
Szkoda dewelopera, który ewidentnie pierze pieniądze?