Przejdź do treści
2026.03.03 Katowice
pilka nozna Puchar Polski Sezon 2025/2026
GKS Katowice - Widzew Lodz
N/z Bartosz Nowak GKS Katowice kibice race oprawa
Foto Gleb Soboliev / PressFocus

2026.03.03 Katowice
Football Polish Cup 2025/2026 
GKS Katowice - Widzew Lodz
Bartosz Nowak GKS Katowice kibice race oprawa
Credit: Gleb Soboliev / PressFocus

Polska Ekstraklasa

Stałe fragmenty gry w Ekstraklasie – kto ma problem, a kto atut? [ANALIZA]

W tym sezonie PKO Bank Polski Ekstraklasy padło 639 goli, z czego 237 stanowią bramki po stałych fragmentach gry, co daje 38,5 procenta. To wynik o blisko siedem punktów procentowych lepszy niż w poprzednich rozgrywkach.

Paweł Gołaszewski

– Zwracam dzisiaj większą uwagę na stałe fragmenty gry niż na początku kariery trenerskiej – powiedział kilka tygodni temu Pep Guardiola. – Można siedzieć i narzekać na ten element, ale na pewno trzeba się do tego dostosować – dodał, odnosząc się do rosnącym znaczeniu zagrań ze stojącej piłki.

Bieżący sezon PKO Bank Polski Ekstraklasy jest najbardziej wyrównany od lat. O wynikach meczów decydują często detale, szczególiki, pojedyncze błędy czy indywidualne błyski, które mają wpływ na rezultat i miejsce w ligowej tabeli. Ta jest tak płaska, że „seria” dwóch zwycięstw czy porażek sprawia, iż dany zespół ląduje o kilka lokat wyżej lub niżej. Dobrze opanowane stałe fragmenty gry w takiej sytuacji są na wagę złota.

PACHNIE REKORDEM

W poprzednim sezonie zobaczyliśmy 266 bramek (31,6 procent wszystkich bramek w lidze) po stałych fragmentach gry. W rozgrywkach 2023-24 było to 271 goli (32,93 proc.). W edycji 2022-23 piłka lądowała w siatce 243 razy (32,14 proc.) po tejże sztuce piłkarskiego rzemiosła, natomiast rok wcześniej było to 277 trafień (33,86 proc.).

Bieżący sezon zapowiada się pod tym względem absolutnie rekordowo. Według wyliczeń platformy statystycznej SICS, po 26. kolejkach licznik goli po stałych fragmentach gry wskazuje już 237, co stanowi 38,5 procenta wszystkich bramek. Jeśli te tendencje się utrzymają, to po rozegraniu kompletu serii spotkań liczba trafień po zagraniach ze stojącej piłki przekroczy 300.

Pod względem goli strzelonych najlepsza w tym elemencie jest Pogoń Szczecin, która zdobyła 17 bramek. Podium uzupełniają Zagłębie Lubin (16) oraz GKS Katowice do spółki z Rakowem Częstochowa i Widzewem Łódź (po 15). Na drugim biegunie są: Wisła Płock (8), Arka Gdynia i Górnik Zabrze (po 9).

– W różnych ligach wygląda to nieco inaczej, natomiast średnia liczba goli po stałych fragmentach gry w Europie waha się w okolicach 30 procent – mówi Maciej Kędziorek, asystent trenera w Dynamie Kijów, w przeszłości współpracownik Macieja Skorży w Lechu czy Marka Papyszuna w Rakowie. – Jest to element, który niewątpliwie jesteśmy w stanie zaplanować i wytrenować. Przypadkowość oczywiście też jest, ale nie na takim poziomie jak w innych fazach gry. W najlepszych ligach, które wyznaczają trendy, wchodzi się w coraz większe detale, jeśli chodzi o ten aspekt i widać rozpisywanie kolejnych didaskaliów. Proszę zwrócić uwagę choćby na wykonywanie atutów. W silnych ligach obserwujemy coraz więcej dalekich wrzutów w pole karne, do czego my akurat w Polsce już się dawno przyzwyczailiśmy. Na dobrze wykonany stały fragment gry składa się mnóstwo elementów, zaczynając od wykonawcy, który potrafi oddać bezpośredni strzał czy świetnie dośrodkować. Do tego dochodzą umiejętności gry głową, warunki fizyczne, timing, sztuka zerwania krycia u zawodników, którzy walczą o piłkę przy dośrodkowaniach, oraz konkretny plan przekazany przez sztab.

MACIEJ KĘDZIOREK PRACOWAŁ W PRZESZŁOŚCI MIĘDZY INNYMI W LECHU POZNAŃ CZY RAKOWIE CZĘSTOCHOWA, GDZIE DO JEDNYCH Z JEGO ZADAŃ NALEŻAŁY SFG. OBECNIE JEST ASYSTENTEM TRENERA W DYNAMIE KIJÓW
Foto Wojciech Dobrzynski / Legionisci.com / PressFocus

Sztuka zdobywania bramek po SFG to jedno, natomiast dopełnieniem tego elementu gry jest też defensywa. Największe problemy ma Bruk-Bet Termalica. Zespół z Niecieczy stracił w ten sposób 18 goli. Drugie miejsce współdzielą Zagłębie i Radomiak (po 17), a w czołówce są także: Arka, Lechia Gdańsk i Legia Warszawa (po 16). Najtrudniej natomiast strzelić gola Wiśle (7 straconych po SFG), Gieksie (9), Górnikowi, Widzewowi i Koronie (po 10).

Kędziorek: – Znacznie bardziej kluczowa jest nauka bronienia, bo najważniejsze jest, by gola nie stracić, wtedy meczu nie przegrasz. Nie ma jednej złotej zasady, są oczywiście pewne trendy, natomiast taktyka w obronie jest zależna od drużyny, którą ma trener, ale też od rywala. Niektórzy korzystają z obrony jeden na jednego, inni wolą krycie strefowe, a jeszcze kolejni stosują system mieszany. Tu reguły nie ma, należy wyciągać wnioski po kolejnych sytuacjach i reagować w treningu oraz przydzielać konkretne zadania. Jeden moment gapiostwa może zadecydować o tym, że padnie gol i zespół przegra mecz. Koncentracja musi być na najwyższym poziomie.

GDZIE CI SPECJALIŚCI?

Spośród wszystkich bramek zdobytych po stałych fragmentach gry, najwięcej pada po rzutach różnych – 82. Tu liderem jest Pogoń (9), która wyprzedza Raków, Lecha (obie drużyny po 7), Legię i Koronę (obie po 6). Nieco rzadziej piłka ląduje w siatce po rzutach wolnych – w tym sezonie wylądowała 61 razy, a najczęściej czynili to piłkarze Gieksy (7 razy), Jagi (6), Radomiaka i Widzewa (po 5). Na trzecim miejscu są rzuty karne (58) – po pięć trafień mają: Raków, Lech, Widzew i Zagłębie. Ostatnie miejsce w tej wyliczance zajmują auty – 36 goli. Ten element najlepiej egzekwują: Zagłębie (6 bramek), Piast (5), Korona, Lechia, Motor i Cracovia (po 3).

Najtrudniej jest oczywiście strzelić gola bezpośrednio z SFG, wykluczając oczywiście rzuty karne. W tym sezonie portal SICS odnotował 19 bramek bezpośrednio po rzutach wolnych. Dla porównania: w całych poprzednich rozgrywkach EkstraStats wyliczyło 11 takich trafień. We wcześniejszych latach były to liczby: 13, 14 i 15.

– W latach wcześniejszych przez Ekstraklasę przewijali się naprawdę wybitni specjaliści w tej dziedzinie. Wychowałem się w czasach Leszka Pisza, który miał znakomicie ułożoną stopę i piłka po jego uderzeniach z rzutów wolnych dość często lądowała w siatce. W ostatnim czasie taki bardzo dobry sezon pod kątem trafień ze stałych fragmentów gry zaliczył Bartek Wdowik w Jagiellonii, który nie tylko asystował, ale też potrafił bezpośrednio z rzutu wolnego zdobyć bramkę, a raz udało mu się nawet bezpośrednio z rzutu rożnego umieścić piłkę w siatce – przypomina nasz rozmówca.

10

goli po stałych fragmentach gry strzelił w sezonie 2023-24 Bartłomiej Wdowik dla Jagiellonii Białystok. Obrońca Pszczółek nie zdobył ani jednej bramki z gry we wspomnianych rozgrywkach.

W tym sezonie najlepszym specjalistą pod względem dograń ze stojącej piłki jest Bartosz Nowak. Pomocnik Gieksy połowę ze swoich dziesięciu asyst w bieżących rozgrywkach zanotował właśnie po dośrodkowaniach z rzutów rożnych lub wolnych. Drugi pod tym względem jest Wdowik, który zaliczył trzy asysty po SFG. W poprzednim sezonie najlepszy pod tym względem był Dawid Błanik – pięć ostatnich podań z SFG. Nowak ma zatem sporą szansę przebić ten wynik, bo do mety sezonu 2025-26 jeszcze jest kawałek.

– Generalnie trzeba mieć talent do odpowiedniego wykonywania stałych fragmentów gry, świetnie ułożoną nogę i kopać idealnie w cel, choć czasami jest to też sztuka improwizacji – mówi Kędziorek. – To często jest żmudna praca, czasami jeden pracuje na drugiego i zawodnicy z dużym ego za tym nie przepadają. Mówię tu o zawodnikach w polu karnym. Co do wykonawców, to naprawdę trzeba mieć serwis na świetnym poziomie. Możesz wymyślić miliard rozwiązań, zaproponować różnego rodzaju zachowania, sztuczki, a na koniec wszystko sprowadza się do dobrego podania, odpowiedniego wbiegnięcia i wykończenia. Ja w swojej pracy cały czas dużo czasu poświęcam na analizę indywidualną. Chodzi oczywiście o jakość dośrodkowań, ale też timing, jakość wbiegnięcia, zwody, zrywanie krycia. To są elementy indywidualne, ale składają się na zespół. Kiedy grasz raz w tygodniu, masz dużo czasu, by wszystko przygotować i poświęcić odpowiednią liczbę minut na pracę nad SFG. Kiedy grasz co trzy dni, to temat się trochę komplikuje, ale dla chcącego nic trudnego.

GIEKSA SIĘ BRONI

Odkąd PKO Bank Polski Ekstraklasa jest rozgrywana w formacie 34 kolejek, najlepszą drużyną pod względem stałych fragmentów gry jest Raków. Częstochowianie strzelili 90 goli, a sami stracili zaledwie 52, czyli mniej niż na przykład Lechia czy Korona, których przez jeden sezon w tym czasie nie było w elicie. Spośród ekip, które nieprzerwanie występują w naszej lidze od wprowadzenia ESA34, najgorszy pod względem zdobyczy bramkowej jest Górnik – 54 trafienia, natomiast najbardziej dziurawą defensywę w tym czasie ma Radomiak – 88 po stronie strat, o trzy więcej niż Zagłębie i o pięć więcej niż Jagiellonia.

Jeśli spojrzymy na średnią z sezonów, to najlepiej przed stałymi fragmentami gry broni się Gieksa, która straciła przez 60 kolejek zaledwie 14 takich bramek. Drugi pod tym względem jest Raków – średnio 10,4 na sezon, a podium uzupełnia Lech – 12. Pod kątem średniej w ofensywie trio jest dokładnie takie samo jak podawaliśmy wyżej, czyli Raków, Piast, Cracovia do spółki z Pogonią.

Największą sinusoidę na przestrzeni pięciu lat miała Legia, która w sezonie 2021-22 straciła 23 bramki, by później przez dwa lata pozwolić rywalom na dziesięć trafień po SFG. Od dwóch lat ten elementy gry jest piętą achillesową – Wojskowi stracili aż 35 goli, z czego 16 w obecnych rozgrywkach.

guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 26/2026

Nr 26/2026

Polska Ekstraklasa

Maribor chce odzyskać tytuł. Piłkarz Legii częścią planu

Zlatko Zahović został nowym dyrektorem sportowym NK Maribor i rozpoczął proces budowy zespołu, zdolnego odzyskać tytuł mistrza Słowenii. Pomóc w tym ma m.in. jeden z piłkarzy Legii Warszawa.

2025.12.01 Lublin PKO Ekstraklasa Sezon 2025/2026 Motor Lublin - Legia Warszawa

N/z Michal Krol Petar Stojanovic

Foto Kacper Pacocha / PressFocus 

2025.12.01 Lublin Football Polish Ekstraklasa Season 2025/2026 Motor Lublin - Legia Warszawa

Credit: Kacper Pacocha / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Kolejny zawodnik opuszcza Legię? Jest chętny na Portugalczyka

Lato 2026 stoi w Legii Warszawa pod znakiem pożegnań z wieloma piłkarzami. Kolejnym zawodnikiem, który w przyszłym sezonie nie będzie występował przy ul. Łazienkowskiej ma być Claude Goncalves.

2025.10.30 Warszawa pilka nozna PKO Puchar Poldski sezon 2025/2026
Legia Warszawa - Pogon Szczecin
N/z Petar Stojanovic (Legia), Claude Goncalves (Legia), Mor Ndiaye (Pogon)
Foto Tomasz Jastrzebowski / Foto Olimpik / PressFocus

2025.10.30 Warsaw Football Polish Cup season 2025/2026
Legia Warszawa - Pogon Szczecin
Petar Stojanovic (Legia), Claude Goncalves (Legia), Mor Ndiaye (Pogon)
Credit: Tomasz Jastrzebowski / Foto Olimpik / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

OFICJALNIE: Leonardo Rocha ma nowy klub

Raków Częstochowa poinformował, że Leonardo Rocha go opuszcza i dołącza do nowego klubu. Jednak nie polskiego.

2026.04.09 Czestochowa  pilka nozna STS Puchar Polski Sezon 2025/2026 
Rakow Czestochowa - GKS Katowice
N/z Leonardo Rocha

Foto Grzegorz Misiak  / PressFocus 


2026.04.09 Czestochowa Football STS Polish Cup 2025/2026 
Rakow Czestochowa - GKS Katowice
Leonardo Rocha

 Credit: Grzegorz Misiak / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Vuković o transferach Widzewa Łódź. „Pozwolą nam na rozszerzenie kadry”

Widzew Łódź póki co sprowadził tylko jednego zawodnika, ale niebawem do Łodzi przybędą następni. Jakie plany transferowe są według Aleksandara Vukovicia?

2023.12.18 Gliwice
Pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2023/2024
Piast Gliwice - Stal Mielec
N/z Aleksandar Vukovic
Foto Mateusz Sobczak / PressFocus

2023.12.18 Gliwice
Football Polish League PKO Ekstraklasa season 2023/2024
Piast Gliwice - Stal Mielec
Aleksandar Vukovic
Credit: Mateusz Sobczak / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Tak Bobić tłumaczy sprzedaż Leszczyńskiego. „Pod tym względem transfer jest korzystny”

Bardzo ciekawa wypowiedź! Fredi Bobić odniósł się do odejścia Jana Leszczyńskiego z szeregów drużyny Legii Warszawa.

Fussball, Herren, Bundesliga, Saison 2025/2026, FC Bayern Munchen - Borussia Monchengladbach, Allianz Arena Fredi Bobic, TV Experte Sky lachend, lacht DFB, DFL regulations prohibit any use of photographs as image sequences and/or quasi-video *** Football, Men, Bundesliga, Season 2025 2026, FC Bayern Munich Borussia Monchengladbach, Allianz Arena Fredi Bobic, TV expert Sky Sport, laughing, laughs DFB, DFL regulations prohibit any use of photographs as image sequences and or quasi video
2026.03.06  Monachium
pilka nozna liga niemiecka
Bayern Monachium - Borussia Moenchengladbach
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej