We wtorkowy wieczór dojdzie do wielkiego starcia na Wyspach. Arsenal Londyn w ćwierćfinale Pucharu Ligi podejmie na własnym boisku Manchester City. Mecz ten będzie szczególny dla Samira Nasriego, Gaela Clichy’ego i Kolo Toure. Cała trójka reprezentowała w przeszłości barwy „Kanonierów”.
Wszyscy ci piłkarze nie mają obecnie zbyt wysokich notowań wśród kibiców Arsenalu. Ciepłego przyjęcia w Londynie na pewno może się nie spodziewać Nasri, wokół którego transferu do Manchesteru było najwięcej kontrowersji. Można się więc spodziewać, że jeśli Francuz pojawi się we wtorek na boisku to przywitają go ogromne porcję gwizdów.
Do swoich kibiców postanowił więc zaapelować Arsene Wenger, który wyznał, że nie życzy sobie tego typu zachowania na trybunach. – Mam nadzieje, że kibice okażą byłym piłkarzom Arsenalu należny im szacunek – zdradził. – Myślę, że będzie dobrze jeśli kibice nie będą się zajmować byłymi graczami, a gorącymi dopingiem wspomogą obecnych piłkarzy klubu – dodał.
Jednak nie Arsenal! Gwiazda wybrała Manchester City
Arsenal i Manchester City rywalizowali prawie do ostatniej kolejki minionego sezonu o triumf w Premier League. Teraz oba kluby konkurują na rynku transferowym.