Ważne zwycięstwo Widzewa! Łodzianie rozbili rywala w walce o utrzymanie [WIDEO]
Parafrazując znanego mema, Widzew Łódź powiedział w sobotę: „Ekstraklaso, ja jeszcze żyję”. Podopieczni Aleksandara Vukovicia pokonali Lechię Gdańsk, która wyrasta na jednego z głównych kandydatów do spadku.
RTS na prowadzenie wyszedł w 10. minucie, gdy Mariusz Fornalczyk dośrodkował na głowę Sebastiana Bergiera, który uprzedził Mateja Rodina i umieścił futbolówkę w siatce.
WIDZEW PROWADZI Z LECHIĄ! 💥 Sebastian Bergier trafia do siatki! ⚽
Osiemnaście minut później najskuteczniejszy piłkarz ekipy z Alei Piłsudskiego skompletował dublet. 26-latek świetnie przyjął piłkę po zagraniu Emila Kornviga, oszukał jednego z defensorów gości i z ostrego kąta zaskoczył Alexa Paulsena.
Piłkarze Vukovicia nie zamierzali się zatrzymywać. W 37. minucie po ciekawie rozegranym rzucie rożnym i uderzeniu Kornviga piłka spadła pod nogi Steve’a Kapuadiego, który z bliska skierował ją do siatki.
WIDZEW SIĘ NIE ZATRZYMUJE! 🔥🔥 Sebastian Bergier z dubletem, a Steve Kapuadi trafił na 3:0! 👊
Lechia nie miała przed przerwą nic do powiedzenia, stanowiła jedynie tło dla Widzewa, ale po zmianie stron zaprezentowała się z nieco lepszej strony. Stać było ją jednak tylko na jedno trafienie. W 66. minucie ładnym uderzeniem z dystansu popisał się Iwan Żelizko.
𝐈𝐕𝐀𝐍 𝐙𝐇𝐄𝐋𝐈𝐙𝐊𝐎! 🔨 Defensywny pomocnik Lechii z pięknym trafieniem w Łodzi! 👏
Dzięki zwycięstwu Widzew wyskoczył ze strefy spadkowej i może złapać głęboki oddech, choć oczywiście do samego końca będzie musiał oglądać się za siebie. Mocno komplikuje się za to sytuacja Gdańszczan, którzy notują serię pięciu spotkań bez zwycięstwa i nie przemawia za nimi obecnie za wiele argumentów. Zespół Johna Carvera trochę niespodziewanie stał się jednym z głównych kandydatów do relegacji. (FT)
Już za chwilę drużyna Aleksandara Vukovicia będzie chciała zrehabilitować się za porażkę z Legią 0:1. Na zwycięską ścieżkę będzie chciała wrócić również Lechia, która przegrała w poniedziałek z Radomiakiem 1:3. Jedno jest pewne, kto przegra, znajdzie się w strefie spadkowej. Zapraszamy na relację LIVE!
Rafał Adamski zdradza kulisy bezrobocia. „Miałem ofertę z 4. ligi”
Jeszcze rok temu wchodził z ławki w meczach walczącego o utrzymanie Zagłębia Lubin, a dziś strzela gole ważne gole dla Legii Warszawa. Rafał Adamski okazał się kluczowym elementem w układance Marka Papszuna, wyciągając go z Pogoni Grodzisk Mazowiecki.