18 lipca Lech Poznań pozyskał Pablo Rodrigueza, płacąc US Lecce 1,2 mln euro. Za 23-letnim ofensywnym pomocnikiem był udany sezon 2024/2025, w którym na wypożyczeniu w Racingu Santander (siedem goli i trzy asysty) otarł się o La Liga (przegrana w 1/2 finału baraży z CD Mirandes). Hiszpan przybył zatem do stolicy Wielkopolski, aby wzmocnić rywalizację w środku pola.
Przez pierwsze dwa tygodnie pobytu przy ul. Bułgarskiej nie dostał jednak okazji do gry, ani w meczach PKO BP Ekstraklasy (z Cracovią i Lechią Gdańsk) oraz dwóch spotkaniach eliminacji Ligi Mistrzów (z Breidbalik). Na konferencji prasowej przed meczem 3. kolejki Ekstraklasy z Górnikiem Zabrze, Niels Frederiksen zapowiedział jednak, że Rodriguez powinien już dostać szansę występu.
– Pablo Rodriguez także będzie gotowy. Jest już z nami od ponad tygodnia, więc jest przygotowany do występu z Górnikiem. Zwykle rozważam wszystkich zawodników pod kątem gry w wyjściowej jedenastce. Jeśli chodzi o Pablo, to będą jego pierwsze minuty w tym sezonie, więc myślę, że dla niego trochę za wcześnie na występ w wyjściowym składzie – stwierdził duński szkoleniowiec.
Nieskuteczny Raków Częstochowa znowu bez wygranej w Ekstraklasie
Zagłębie Lubin zremisowało na własnym stadionie z Raków Częstochowa. Bohaterem spotkania był Jasmin Burić – bramkarz gospodarzy, który pierwszej połowie popisał się serią znakomitych interwencji.
Jagiellonia ma duży problem! Trzech zawodników wypadło z gry w kolejnym meczu
Jagiellonia Białystok zremisowała 0:0 z Cracovią w hicie 25. kolejki tego sezonu Ekstraklasy. Strata punktów nie była jedyną złą wiadomością dla Dumy Podlasia.