Tragiczna sytuacja finansowa Legii Warszawa. Ogromna wyrwa budżetowa
Sytuacja Legii Warszawa pod wieloma względami jest beznadziejna. Tak jest między innymi w kwestii finansów. Stołecznym brakuje milionów, aby spiąć budżet na ten sezon.
Legia Warszawa walczy o utrzymanie w PKO BP Ekstraklasie. Zespół prowadzony przez Marka Papszuna punktuje w miarę regularnie, ale wciąż nie potrafi wydostać się ze strefy spadkowej. Drużyna tkwi w dolnej części tabeli, a jej sytuacja z kolejki na kolejkę robi się coraz trudniejsza.
Poza sportem dochodzi kwestia finansów. Utrzymanie w lidze to dla Legii warunek zachowania stabilności budżetu. Mimo to już teraz klub ma poważne problemy i brakuje mu dużych środków.
Według FootballScout w kasie brakuje około 5 mln euro, czyli ponad 20 mln zł, by domknąć budżet do końca sezonu.
Jeśli nic się nie zmieni, latem klub będzie zmuszony sprzedawać zawodników, niezależnie od tego, czy zostanie w Ekstraklasie. Niepewna pozostaje też przyszłość piłkarzy, którym kontrakty wygasają w czerwcu.
❗Legia Warszawa walczy o byt w lidze. Natomiast sytuacja finansowa dalej jest trudna. W klubie brakuje około 5 mln euro, aby domknąć budżet do końca sezonu. Nawet utrzymanie może spowodować letnią wyprzedaż w klubie.
Jaka Legia jest źle zarządzana od wielu lat pieniądze przepalane to są takie efekty.
Marcin
18 marca, 2026 11:33
Tak to jest jak się zatrudnia ludzi pokroju Bobica i Żewłakowa którzy nigdy wcześniej nie zarządzali takimi markami. Zatrudnianie trenerów i kupowanie zawodników bez wizji i pomysłu takie skutki daje. Jest Pan Papszun, co według mnie pozwoli na długofalową budowę zespołu, i teraz tylko zwolnić tych dwóch Panów a zatrudnić jednego człowieka który będzie współpracował z Papszunem w polityce transferowej. Może tego z którym budował Raków albo polskiego odpowiednika Monchiego o ile taki jest.
Kacper Tobiasz chwilę temu pożegnał się z Legią Warszawa i choć formalnie ma kilka tygodni kontraktu, to w gruncie rzeczy jest wolnym zawodnikiem. Bramkarz najpewniej będzie kontynuował swoją karierę w Turcji.
ległaaaaaa warszawaaaa
Jaka Legia jest źle zarządzana od wielu lat pieniądze przepalane to są takie efekty.
Tak to jest jak się zatrudnia ludzi pokroju Bobica i Żewłakowa którzy nigdy wcześniej nie zarządzali takimi markami. Zatrudnianie trenerów i kupowanie zawodników bez wizji i pomysłu takie skutki daje. Jest Pan Papszun, co według mnie pozwoli na długofalową budowę zespołu, i teraz tylko zwolnić tych dwóch Panów a zatrudnić jednego człowieka który będzie współpracował z Papszunem w polityce transferowej. Może tego z którym budował Raków albo polskiego odpowiednika Monchiego o ile taki jest.