W pogoni za legendami i rekordami. Lewandowski wciąż ma o co walczyć
Robert Lewandowski w sobotę praktycznie przypieczętował zdobycie korony króla strzelców Bundesligi. Napastnik Bayernu Monachium zdobył dwa gole w meczu z Ingolstadt i obecnie ma ich aż 29 na swoim koncie.
Robert Lewandowski wciąż ma o co walczyć (foto: Ł.Skwiot)
Kapitan reprezentacji Polski o cztery trafienia wyprzedza aktualnie Pierre’a-Emericka Aubameyanga i tylko jakiś kataklizm mógłby go pozbawić miana najlepszego strzelca ligi niemieckiej w sezonie 2015-16. To jednak nie oznacza, że Lewandowski nie ma już o co walczyć.
„Lewy” wyrównał bowiem w sobotę rekord bramek strzelonych w jednym sezonie Bundesligi przez obcokrajowca. Ten należał do tej pory do Klaasa Jana-Huntelaara, który swojego wyczynu dokonał podczas kampanii 2011-12. Jeśli więc Polak w ostatniej kolejce trafi do siatki, to zostanie samodzielnym rekordzistą i już na stałe zapisze się na kartach historii ligi.
To jednak wciąż nie wszystko. Lewandowski może stać się jednym z nielicznych piłkarzy w dziejach, któremu udało się przekroczyć barierę 30 goli w jednym sezonie Bundesligi. Do tej pory ta sztuka udała się jedynie takim snajperom jak Gerd Mueller, Dieter Mueller, Lothar Emmerich, Jupp Heynckes i Uwe Seeler.
Mało? Nic z tego. Lewandowski ma już na swoim koncie 120 goli w lidze niemieckiej, a to oznacza, że jedynie gola brakuje mu do dorobku takich legend jak Lothar Matthaus czy Miroslav Klose.
Manuel Neuer kontuzjowany! Wiadomo, ile będzie pauzował
Bramkarz Bayernu Monachium doznał kontuzji ścięgna. Jego przerwa w grze ma potrwać około dwa miesiące. Manuel Neuer już wcześniej odczuwał podobne problemy, a teraz jego uraz się pogłębił.
Oskar Pietuszewski trafi do giganta?! Polak wysoko na liście
Oskar Pietuszewski już po raz kolejny jest łączony z wielką marką. Według najnowszych doniesień, reprezentant Polski może niebawem dołączyć do Bayernu Monachium.