Drużyna Daniela Myśliwca pokonała Arkę 4:1. Po golach Boisgarda, Borowskiego i Drapińskiego Piast zainkasował trzy punkty i jest bliżej pozostania w Ekstraklasie na kolejny sezon.
W Gliwicach na zakończenie 30. kolejki mieliśmy do czynienia z meczem wagi ciężkiej. Piast mógł potencjalną wygraną wywindować w tabeli aż do jej środka, a Arka wydostać się ze strefy spadkowej.
PIAST ŁAPIE ODDECH
Od początku rywalizacji to drużyna trenera Myśliwca była częściej w posiadaniu piłki i stwarzała więcej sytuacji podbramkowych. Błyskawicznie, bo już w 8. minucie Piast miał znakomitą okazję, po faulu Nguiamby w polu karnym na Felixie. Do piłki podszedł Dziczek, lecz tym razem fatalnie przestrzelił.
Nie minęło więcej niż dwie minuty, a gospodarze dopięli swego za sprawą główki Quentina Boisgarda. Francuz zaskoczył stojącego w bramce Grobelnego i Piast prowadził 1:0. Wynik do przerwy już się nie zmienił.
W Gliwicach nie czekaliśmy długo na gola! Boisgard daje prowadzenie Piastowi 💪
Dwie minuty po rozpoczęciu drugiej połowy Piast podwyższył prowadzenie za sprawą Filipa Borowskiego. Choć wydawało się, że więcej emocji tego dnia w Gliwicach już nie ujrzymy, chwilę później Arka zdobyła bramkę kontaktową. Dawid Kocyła pokonał Holca i mogła jeszcze wierzyć w korzystny rezultat.
Dzieje się w Gliwicach! Dwa gole na początek drugiej połowy, a Piast prowadzi 2:1 ⚽
W końcówce jednak Piast ponownie zdobył bramkę i zamknął definitywnie spotkanie. Po asyście Michała Chrapka z gola cieszył się Igor Drapiński, a w samej końcówce rywala dobił Hugo Vallejo. Gospodarze wygrali zasłużenie 4:1 i awansowali na 10. miejsce. Z kolei Arka jest bardzo blisko powrotu na zaplecze Ekstraklasy.
Michniewicz wróci do Ekstraklasy?! Wszystko jasne!
Po tym, jak Śląsk Wrocław zwolnił Antę Simundzę, pojawiły się plotki łączące klub ze stolicy Dolnego Śląska z Czesławem Michniewiczem. Do kwestii potencjalnego powrotu na ławkę trenerską w Polsce odniósł się sam zainteresowany.
Media: Polski klub interesuje się Edwardem Iordanescu
Wieczysta Kraków sonduje rynek trenerski. Jak donoszą rumuńskie media, wśród kandydatów do objęcia zespołu miał znaleźć się były szkoleniowiec Legii Warszawa, Edward Iordanescu.
Erik Janża, kapitan Górnika Zabrze, znalazł się w gronie powołanych do reprezentacji Słowenii na listopadowe mecze Ligi Narodów. Selekcjoner Bostjan Cesar ogłosił kadrę.
John Carver po zwycięstwie Radomiaka. „Kamień spadł mi z serca”
Radomiak Radom pokonał Śląsk Wrocław, odnosząc pierwsze zwycięstwo pod wodzą Johna Carvera. Angielski szkoleniowiec nie ukrywał zadowolenia z postawy zespołu, ale podkreślał, że drużyna nie może popadać w euforię. – Ci zawodnicy nie są przyzwyczajeni do wygrywania – powiedział po spotkaniu.