Remis w Chorzowie. Ruch podzielił się punktami z Pogonią [WIDEO]
Ruch Chorzów nie zdołał dowieźć prowadzenia w ważnym dla układu tabeli spotkaniu z Pogonią Grodzisk Mazowiecki do końca. W efekcie obie drużyny dopisały sobie po jednym oczku.
Jako pierwsi na prowadzenie wyszli przyjezdni. Już w 2. minucie futbolówkę do siatki skierował Aleksander Gajgier. Chorzowianie wyrównali dziesięć minut później, gdy kapitalnym uderzeniem zza pola karnego popisał się Szymon Szymański.
Na kolejne trafienie kibice zgromadzeni na Stadionie Śląskim musieli czekać aż do 71. minuty. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego i przedłużeniu przez jednego z piłkarzy Ruchu w polu karnym odnalazł się Denis Ventura, umieszczając piłkę w siatce.
Pogoń odpowiedziała na trzy minuty przed końcem regulaminowego czasu gry. Stan rywalizacji wyrównał Jakub Lis, zapewniając swojej ekipie punkt wywieziony z Górnego Śląska.
Ruch plasuje się aktualnie na 6. pozycji, która jest ostatnią premiowaną grą w barażach o awans do Ekstraklasy. Z kolei podopieczni Piotra Stokowca znajdują się o dwie lokaty niżej.
Kolejne spotkanie Chorzowianie rozegrają w niedzielę, 3 maja. Wówczas przed własną publicznością zmierzą się z Odrą Opole. Pogoń dzień wcześniej podejmie natomiast Wieczystą Kraków. (FT)
Skrzydłowy odchodzi ze Śląska. Wypożyczenie dobiega końca
Beniaminek Ekstraklasy w następnym sezonie poinformował o odejściu z klubu Antoniego Klimka. 23-latek we Wrocławiu spędził kilka miesięcy na wypożyczeniu z Puszczy Niepołomice.
Oficjalnie: Wieczysta otrzymała licencję na Ekstraklasę! Odwołanie przyniosło skutek
Klub z Krakowa będzie mógł w kolejnym sezonie występować w PKO BP Ekstraklasie. Najpierw jednak czeka ich ciężka batalia w barażach, która rozpocznie się już w najbliższy czwartek.
Piotr Stokowiec odchodzi z Pogoni Grodzisk Mazowiecki! Klub wydał komunikat
Pogoń Grodzisk Mazowiecki była jedną z największych niespodzianek Betclic 1. Ligi. Po zakończeniu sezonu klub poinformował jednak o rozstaniu z trenerem.
Wisła świętuje awans. Pierwsze decyzje w Krakowie już podjęte
Komplet 33 tysięcy widzów na stadionie przy Reymonta fetował powrót Białej Gwizdy do Ekstraklasy, a następnie ruszył świętować dalej na Rynku Głównym. Kibice się cieszą, ale już debatują jaką Wisła będą oglądać w przyszłym sezonie.