Sobotni mecz przeciwko West Bromwich Albion mógł być ostatnim dla Andre Villasa-Boasa na ławce trenerskiej Chelsea Londyn. Jego drużyna przegrała 0:1, jednak sam Portugalczyk nie zamierza podawać się do dymisji.
„The Blues” rozegrali na The Hawthorns kolejne słabe zawody i w pełni zasłużenie przegrali z dobrze dysponowanymi gospodarzami. Mimo porażki, Villas-Boas nadal wierzy, że jest właściwym człowiekiem na właściwej posadzie. – Jestem bardzo bardzo rozczarowany – wyznał. – Każda porażka sprawia, że jestem pod coraz większą presją. Nadaj zajmujemy jednak piąte miejsce w tabeli, z tym, że teraz tracimy do Arsenalu trzy punkty – dodał.
– Czy jestem właściwym człowiekiem do tej pracy? Tak. Jeśli bym myślał inaczej, to nigdy bym się podejmował pracy w Chelsea – zakończył Portugalczyk.
Villas-Boas do dymisji podać się nie zamierza, ale brytyjskie media aż huczą od plotek o końcu jego przygody z Chelsea. Co zrobi właściciel „The Blues” Roman Abramowicz?
The Blues ogłaszają nowy nabytek! Czy będzie drugim Ronaldo?
Geovany Quenda został nowym graczem Chelsea. To młoda perełka portugalskiego futbolu, który podobnie jak CR7 przechodzi ze Sportingu do Premier League. 19-latek nie kryje zadowolenia ze swojego nowego pracodawcy.