Grający w kratkę Villarreal kontra walczący o życie Espanyol. Niedzielne popołudnie na RCDE Stadium nie zapowiadało się spektakularnie. Jak było w rzeczywistości?
Czy Pablo Machin zdoła wyprowadzić Espanyol na prostą? (fot. Reuters)
Ano mało spektakularnie. Od początku gra była mocno rwana, niewiele działo się pod obiema bramkami. Pierwszą w miarę składną, choć jednocześnie dość przypadkową akcję przeprowadzili goście. W 17 minucie spotkania Santi Cazorla wpadł w pole karne Espanyolu i podaniem po ziemi starał się znaleźć partnera. Piłka odbiła się jednak od obrońcy, co mocno zaskoczyło bramkarza gospodarzy. Jego niepewność wykorzystał Karl Toko Ekambi, który zanotował swoje drugie trafienie w aktualnym sezonie ligowym.
Mimo że podopieczni Pablo Machina starali się wyrównać, ich starania raz po raz spełzały na niczym. Dobrą okazję zmarnował Sergi Darder, przed przerwą nie popisał się Jonathan Calleri, który uderzył w poprzeczkę.
Papużki nie ustawały w staraniach i w drugiej części meczu nadal napierały na rywala. Próby Matiasa Vargasa oraz Estabana Granero poszły jednak na marne. W końcówce meczu sędzia wahał się nad podyktowaniem rzutu karmego dla Espanyolu, lecz analiza VAR skutecznie go od tego pomysłu odwiodła.
Trzecia z rzędu porażka oznacza, iż drużyna Machina pozostaje w strefie spadkowej, tracąc do bezpiecznego miejsca w tabeli już cztery oczka. Choć Hiszpan dopiero co objął zespół, z każdym kolejnym tygodniem ciśnienie i presja będą tylko rosły.
Villarreal znajduje się na drugim biegunie, a dzięki dzisiejszej wygranej plasuje się na szóstym miejscu w stawce.
Świętowanie Barcelony odroczone, dublet Viniego daje Realowi zwycięstwo nad Espanyolem
Real Madryt pokonał w delegacji Espanyol 2:0, zachowując tym samym swoje iluzoryczne szanse na zdobycie tytułu mistrzowskiego. Sprawdź, jak do tego doszło!
Czy poznamy dziś mistrza? Espanyol Barcelona – Real Madryt [LIVE]
Jeśli Real Madryt nie pokona dziś Espanyolu, FC Barcelona przypieczętuje swój 29. tytuł mistrza Hiszpanii. Czy tak się jednak stanie? Śledź wynik i statystyki meczu na żywo!
Florentino Perez chciał powrotu tego trenera! Legneda obrała jednak inną drogę
Prezydent Realu Madryt w grudniu kontaktował się z potencjalnym następcą Xabiego Alonso, którego pożegnano w styczniu. Perez chciał powrotu Zinedine Zidane'a.