– Jeśli mam być szczery, to nie zasłużyliśmy sobie na to zwycięstwo – powiedział po wygranym meczu z Liverpoolem, Robin van Persie kapitan Arsenalu Londyn. Jego zdaniem „Kanonierzy” rozegrali na Anfield słabe zawody.
Arsenal w starciu z Liverpoolem wypadł dość przeciętnie i w niczym nie przypominał tego zespołu, który przed tygodniem rozgromił Tottenham Hotspur w derbach północnego Londynu. Mimo tego, „Kanonierzy” potrafili ograć wyraźnie lepszych rywali i zainkasować na swoje konto niezwykle cenne trzy punkty.
– Oczywiście, że jestem dumny z naszego zwycięstwa – wyznał Holender. – Jeśli mam być szczery, to nie zasłużyliśmy sobie na to zwycięstwo. Liverpool był lepszym zespołem – dodał.
– Mamy dziesięć punktów przewagi nad „The Reds”, a już w niedzielne popołudnie swój mecz rozegra Tottenham. Nikt nie ma najmniejszych wątpliwości, że nasza wygrana na Anfield jest po prostu bezcenna – zakończył van Persie, który został wybrany najlepszym piłkarzem spotkania.
The Blues ogłaszają nowy nabytek! Czy będzie drugim Ronaldo?
Geovany Quenda został nowym graczem Chelsea. To młoda perełka portugalskiego futbolu, który podobnie jak CR7 przechodzi ze Sportingu do Premier League. 19-latek nie kryje zadowolenia ze swojego nowego pracodawcy.