Kończący karierę golkiper Manchesteru United, Edwin van der Sar, mimo sobotniej porażki 1:3 w rozegranym na Wembley finale Ligi Mistrzów, uważa, że Barcelona nie jest drużyną nie do pokonania. – To po prostu bardzo dobry zespół mający świetnych zawodników – ocenił Holender.
„Blaugrana” w zakończonym sezonie we wszystkich rozgrywkach przegrała jedynie cztery spotkania. Zdaniem van der Sara to znak, że zatrzymanie powszechnie chwalonego rywala jest możliwe.
– Myślę, że nie jest to drużyna nie do pokonania. Przegrała w tym roku kilka razy, a to oznacza, że jej zatrzymanie jest możliwe. To po prostu bardzo dobry zespół z doskonałymi zawodnikami – podkreślił holenderski weteran, który dodał, że pogodził się już z ostatecznym rozbratem z piłką.
– Szczerze mówiąc jest całkiem w porządku, a na pewno nie tak źle jak myślałem. Spodziewałem się na koniec kariery innych emocji, ale myślę, że to właściwy moment i cieszę się, że podjąłem taką decyzję – zakończył van der Sar.
Argentyński trener podgrzewa plotki. „Czułem się tam jak w domu”
W obliczu desperackiej walki o utrzymanie w Premier League, kibice Tottenhamu Hotspur marzą o powrocie do północnego Londynu, Mauricio Pochettino. Okazuje się, że Argentyńczyk ma podobne marzenia.
To byłaby bomba transferowa. Manchester City chce gwiazdę The Blues
Jednym z priorytetów transferowych Obywateli na najbliższe okno transferowe jest wzmocnienie środka pola. W kręgu ich zainteresowań znalazł się Enzo Fernandez.
Haaland znów trafia! City liderem Premier League [WIDEO]
Erling Haaland już w 5. minucie dał prowadzenie Manchesterowi City w meczu z Burnley. Tym samym Obywatele zrzucili Arsenal z pozycji lidera Premier League w tabeli na żywo.