Kończący karierę golkiper Manchesteru United, Edwin van der Sar, mimo sobotniej porażki 1:3 w rozegranym na Wembley finale Ligi Mistrzów, uważa, że Barcelona nie jest drużyną nie do pokonania. – To po prostu bardzo dobry zespół mający świetnych zawodników – ocenił Holender.
„Blaugrana” w zakończonym sezonie we wszystkich rozgrywkach przegrała jedynie cztery spotkania. Zdaniem van der Sara to znak, że zatrzymanie powszechnie chwalonego rywala jest możliwe.
– Myślę, że nie jest to drużyna nie do pokonania. Przegrała w tym roku kilka razy, a to oznacza, że jej zatrzymanie jest możliwe. To po prostu bardzo dobry zespół z doskonałymi zawodnikami – podkreślił holenderski weteran, który dodał, że pogodził się już z ostatecznym rozbratem z piłką.
– Szczerze mówiąc jest całkiem w porządku, a na pewno nie tak źle jak myślałem. Spodziewałem się na koniec kariery innych emocji, ale myślę, że to właściwy moment i cieszę się, że podjąłem taką decyzję – zakończył van der Sar.
Mateusz Bogusz z golem w MLS! Strzelił przeciwko byłej drużynie [WIDEO]
Pięciokrotny reprezentant Polski zdobył swoją trzecią bramkę w barwach Houston Dynamo. Jego nowy zespół pokonał LAFC, w którym grał w latach 2023-2025.
Sebastian Szymański w zimowym oknie transferowym zamienił Fenerbahce na Rennes. Teraz okazuje się, że ofensywny pomocnik po zaledwie pół roku może wrócić nad Bosfor.
Świetny dzień Polaków w 2. Bundeslidze! Dwóch piłkarzy z golem
Kapitalne popołudnie na zapleczu niemieckiej ekstraklasy przeżywają Dariusz Stalmach oraz Maik Nawrocki. Obaj zawodnicy wpisali się na liście strzelców w swoich spotkaniach po znakomitym uderzeniu głową.
Polak wygrywa z rewelacją Ligi Mistrzów i zalicza świetny występ. „Zamierzam wykorzystać swoją szansę”
Albert Posiadała zimą wrócił do Molde z wypożyczenia do Samsunsporu. W ostatnich tygodniach wszedł do bramki niebiesko-białych – od tego momentu zespół Martina Falka nie przegrywa. A ostatnio pokonał rewelację tego sezonu Ligi Mistrzów, Bodo/Glimt.