Kolejny znany klub zamierza się włączyć do walki o Grzegorza Krychowiaka. Jak wynika z informacji dziennika „As”, chrapkę na skorzystanie z usług reprezentanta Polski ma Valencia.
Grzegorz Krychowiak nie może się uskarżać na brak zainteresowania (fot. Reuters)
Hiszpańskie media donoszą, że przedstawiciele klubu z Estadio Mestalla kontaktowali się już agentem zawodnika. Jak się okazało, Valencia może śmiało startować do wyścigu po Krychowiaka, jednak musi się spieszyć, ponieważ jego liderem jest aktualnie Inter Mediolan.
Włosi już jakiś czas temu złożyli Polakowi propozycję kontraktu, a ten dość optymistycznie zapatruje się na możliwość przejścia na San Siro. Wiadomo, że – przynajmniej podczas zbliżającego się lata – Krychowiak będzie dostępny jedynie na wypożyczenie, a o ewentualnym transferze definitywnym będzie można rozmawiać dopiero za rok. Paris Saint-Germain chce w ten sposób sprawić, by wartość 27-latka poszła w górę i strata na jego sprzedaży nie była tak duża jak mogłaby być podczas tego lata.
Przypomnijmy, że Krychowiak trafił do Paryża w lecie ubiegłego roku za ponad 30 milionów euro. Wydawało się, że reprezentant Polski będzie u Unaia Emery’ego – swojego byłego trenera w Sevilli – zawodnikiem pierwszego wyboru, jednak jego pozycja w zespole została bardzo szybko zweryfikowana.
Po kilku słabszych występach, Krychowiak miał coraz większe problemy z przebiciem się do wyjściowej jedenastki, a jakby tego było mało, nie potrafi znaleźć wspólnego języka z kolegami z drużyny i przytrafiły mu się dwie poważne kontuzje. Dziś nie ma już większych szans, by Polak mógł pełnić w PSG jakąś znaczącą rolę.
W zakończonych rozgrywkach pomocnik wystąpił na wszystkich frontach w zaledwie dziewiętnastu spotkaniach, spędzając na boisku 1025 minut.
Barcelona i Atletico będą musiały obejść się smakiem? Oto priorytet transferowy Jose Mourinho!
Nie Barcelona, nie Atletico, a… Real Madryt? Niewykluczone, że właśnie to będzie nowy pracodawca Bernardo Silvy, który po 9 latach odchodzi z Manchesteru City. Entuzjastą sprowadzenia go na Santiago Bernabeu jest sam Jose Mourinho.
Wczoraj Real Madryt w niecodzienny sposób poinformował oficjalnie o ofercie za Juliana Alvareza. Argentyński dziennikarz twierdzi jednak, że takiej propozycji ze strony Królewskich nie było.