Udany debiut Arne’a Slota. Liverpool wygrał z Ipswich, ale maszyna wciąż się rozkręca
Liverpool wygrał w pierwszym, sobotnim meczu 1. kolejki angielskiej Premier League. Nowy szkoleniowiec The Reds zaliczył udany, oficjalny debiut na ławce pierwszego zespołu.
Liverpool z pierwszym zwycięstwem w tym sezonie. W pierwszej kolejce zespół The Reds pokonał beniaminka Ipswich 2:0. Oficjalny debiut zanotował Arne Sloth, który kilka miesięcy temu zastąpił odchodzącą legendę, Jurgena Kloppa.
W pierwszej połowie meczu na Portman Road zespół The Reds grał bardzo słabo. Po stronie gości brakowało przede wszystkim jakości. Momentami beniaminek grał znacznie lepiej od giganta i jako jedyny miał szanse na to, aby trafić do siatki. Ostatecznie oba zespoły schodziły na przerwę przy nieoczekiwanym, bezbramkowym remisie.
Po przerwie Liverpool odmienił swoją grę i całkowicie dominował nad beniaminkiem. Piłkarze Slotha zaczęli grać ofensywnie i przede wszystkim skutecznie, co przełożyło się na bramki. W 60. minucie wynik otworzył Diogo Jota, pięć minut później bramkę dołożył Mohamed Salah, który wcześniej asystował przy golu Joty.
Z hukiem spadli z Premier League. To może być ich nowy trener
Burnley nie ma już nawet matematycznych szans na utrzymanie się w Premier League. Do końca sezonu zespół poprowadzi Michael Jackson, który tymczasowo przejął schedę po Scottcie Parkerze. Tymczasem media wskazały menedżera mogącego od przyszłego sezonu na stałe przejąć stery w ekipie The Clarets.