Przejdź do treści
KRAKOW 16.08.2024
MECZ 5 KOLEJKA PKO EKSTRAKLASA  SEZON 2024/2025 -- POLISH FOOTBALL FIRST LEAGUE MATCH: Puszcza Niepolomice - Lechia Gdansk
NZ RADOSC PO GOLU CELEBRATION AFTER GOAL ROMAN YAKUBA
FOT. JACEK STANISLAWEK / 400mm.pl

FOT. JACEK STANISLAWEK/400mm.pl

Polska Ekstraklasa

Trzy gole po stałych fragmentach. Pierwsze zwycięstwo Puszczy

Puszcza odniosła pierwsze zwycięstwo w sezonie 2024/2025. Zespół z Niepołomic wygrał w Krakowie aż 4:1 z Lechią Gdańsk na początek 5. kolejki PKO BP Ekstraklasy.

Maciej Ziółkowski

Obie drużyny przystępowały do piątkowego meczu z nadziejami na pierwsze zwycięstwo w sezonie. Puszcza Niepołomice była po spotkaniach z Jagiellonią Białystok (0:2), Górnikiem Zabrze (2:2), Zagłębiem Lubin (0:1) i Legią Warszawa (2:2).

Lechia, która jest beniaminkiem ligi, mierzyła się wcześniej ze Śląskiem Wrocław (1:1), Motorem Lublin (0:2), Lechem Poznań (1:3) i Zagłębiem Lubin (1:1).

Dalsza część artykułu poniżej…

GOL JUŻ W 2. MINUCIE

Drużyna z Niepołomice rewelacyjnie zaczęła 5. kolejkę PKO BP Ekstraklasy, gdyż od 65. sekundy prowadziła 1:0. Dawid Abramowicz zagrał z autu w pole karne, Rifet Kapić podbił piłkę, a Konrad Stępień kapitalnie przyjął ją na dalszym słupku, z łatwością ograł Conrado i skutecznie strzelił z 4. metra, po interwencji Bohdana Sarnawśkyja. Dla 31-letniego zawodnika Puszczy był to pierwszy gol w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce.

Lechia chciała odpowiedzieć, miała większe posiadanie piłki, ale niewiele z tego wynikało, brakowało jej konkretów. Tomas Bobcek i Karl Wendt zostali zablokowani, Bujar Pllana niecelnie uderzył z powietrza, a strzał Camilo Meny złapał Kewin Komar, który miał jeszcze parę udanych interwencji.

Dalsza część artykułu poniżej…

PIĘKNA AKCJA PUSZCZY

Puszcza dobrze radziła sobie w grze defensywnej, ale w tzw. międzyczasie potrafiła stwarzać zagrożenie z przodu, choćby po kolejnych stałych fragmentach. Po jednym z wrzutów z autu, bramkarz Lechii uporał się z główkowaniem Artura Craciuna. Nieźle prezentował się Abramowicz, który miał parę ciekawych podań, a po pół godzinie gry wywalczył asystę przy bramce na 2:0 dla zespołu Tomasza Tułacza.

W 33. minucie Puszcza sfinalizowała bardzo ładną akcję, na jeden – dwa kontakty. Jakov Blagaić prostopadle zagrał do Abramowicza, ten kapitalnie dograł na dalszy słupek, do niepilnowanego Michalisa Kossidisa, który dostawił głowę i pewnie trafił do siatki z bliskiej odległości.

Niepołomiczanie podkręcili tempo, konstruowali kolejne ataki, a tuż po przerwie mogli prowadzić już 3:0. Dogodną szansę na drugiego gola miał Stępień, który otrzymał świetne podanie prostopadłe od Lee Jin-hyuna, ale nie wygrał pojedynku sam na sam z bramkarzem Lechii, który obronił jego strzał.

Dalsza część artykułu poniżej…

W 58. minucie Stępień znowu był blisko szczęścia, lecz tym razem – po krótkim rozegraniu rzutu wolnego, a także dośrodkowaniu i zgraniu – niecelnie uderzył z woleja. Szansę po stałym fragmencie miał też Michal Siplak, którego strzał z 16. metra przeleciał nieco nad poprzeczką.

KOLEJNE BRAMKI PO STAŁYCH FRAGMENTACH

W tzw. międzyczasie parę okazji wypracowali gdańszczanie, ale nie dość, że brakowało im precyzji, choćby po strzałach z dystansu, to w 78. minucie stracili trzeciego gola. Puszcza znowu zaskoczyła Lechię po stałym fragmencie. Abramowicz zagrał z autu na bliższy słupek, do Romana Jakuby, który skutecznie główkował po koźle.

W końcówce Ukrainiec ponownie trafił do siatki, tym razem po krótkim rozegraniu autu i asyście Stępnia. Wynik ustaliła Lechia, konkretnie Mena, który dopadł do podania Kacpra Sezonienki i zdobył bramkę na raty.

Ostatecznie Puszcza wygrała 4:1 z zespołem z Gdańska. W następnej (6.) kolejce ligowej drużyna z Niepołomic zagra na wyjeździe z Motorem, a Lechia zmierzy się u siebie z Rakowem Częstochowa.

guest
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
andrzej
andrzej
16 sierpnia, 2024 20:11

Dawid Abramowicz zagrał dobry mecz. Jeszcze Radomiak za nim zatęskni.

Ostatnio edytowany 1 rok temu przez andrzej

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 31/2026

Nr 31/2026

Polska Ekstraklasa

SKRÓT MECZU: Korona Kielce 1:1 Legia Warszawa

Legia Warszawa traci po raz pierwszy w tym sezonie traci punkty w lidze. Zobacz skrót spotkania z Kielc!

SKRÓT MECZU: Korona Kielce 1:1 Legia Warszawa
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Jarosław Przybył wytłumaczył się z braku karnego dla Korony. „Ręka była ułożona naturalnie”

Arbiter główny spotkania między Koroną a Legią udzielił wywiadu po meczu stacji Canal+Sport, tłumacząc kontrowersyjną decyzję z 43. minuty.

2026.05.09 Lodz Pilka Nozna PKO BP Ekstraklasa Sezon 2025/2026
Widzew Lodz - Lechia Gdansk
N/z Jaroslaw Przybyl
Foto Dawid Figura / Pressfocus

2026.05.09 Lodz Football PKO BP Ekstraklasa 2025/2026
Widzew Lodz - Lechia Gdansk
Jaroslaw Przybyl 
Credit: Dawid Figura / Pressfocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Remis w cieniu kontrowersji. Korona podzieliła się punktami z Legią

Korona Kielce na zamknięcie soboty z 3. kolejką PKO BP Ekstraklasy zremisowała z Legią Warszawa 1:1. Bramkę dla gości zdobył Łukasz Zjawiński, a w 70. minucie dla Korony trafił Mariusz Stępiński.

2026.08.08 Kielce PKO Ekstraklasa Sezon 2026/2027 Korona Kielce - Legia Warszawa

N/z  Konstantinos Sotiriou

Foto Kacper Pacocha / PressFocus 

2026.08.08 Kielce Football Polish Ekstraklasa Season 2026/2027 Korona Kielce - Legia Warszawa


Credit: Kacper Pacocha / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Piękny gest właściciela Pogoni! Zrekompensuje spóźnienie kibiców Motoru

Fani z Lublina jechali całą Polskę pociągiem, aby wspierać swoją drużynę na wyjazdowym spotkaniu w Szczecinie. Niestety, ale z winy PKP na sektor weszli dopiero w 70. minucie.

2026.05.23 Szczecin
pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2025/2026
Pogon Szczecin - GKS Katowice
N/z Alex Haditaghi
Foto Kasia Dzierzynska / PressFocus

2026.05.23 Szczecin
Football - Polish PKO Ekstraklasa season 2025/2026
Pogon Szczecin - GKS Katowice
Alex Haditaghi
Credit: Kasia Dzierzynska / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Ogromna kontrowersja w Kielcach. Korona powinna mieć rzut karny? [WIDEO]

Jarosław Przybył nie podyktował karnego dla Korony Kielce. Piłka wyraźnie odbiła się od ręki Roberta Deziel Jr po strzale Fassbendera. Mimo wyraźnego kontaktu i zmiany toru lotu piłki, sędzia nie dał jedenastki gospodarzom.

Ogromna kontrowersja w Kielcach. Korona powinna mieć rzut karny? [WIDEO]
Czytaj więcej