„Starałem się zawsze dawać z siebie wszystko”. Joao Pedro rozgoryczony decyzją Carlo Ancelottiego
W poniedziałkowy wieczór selekcjoner reprezentacji Brazylii, Carlo Ancelotti, ogłosił listę powołanych na Mistrzostwa Świata w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku. Zabrakło w tym gronie Joao Pedro, napastnika Chelsea, który odniósł się do całej sytuacji w oświadczeniu opublikowanym w swoich mediach społecznościowych.
Joao Pedro latem 2025 roku przeszedł z Brighton do Chelsea za niespełna 64 miliony euro. Swoją przygodę z londyńskim klubem zaczął od triumfu na Klubowych Mistrzostwach Świata, w których strzelił trzy gole – dwa w półfinale i jednego w finale.
W ostatnim czasie regularnie otrzymywał powołania do reprezentacji Brazylii od roku prowadzonej przez Carlo Ancelottiego. Włoski trener nie znalazł jednak dla niego miejsca w kadrze na zbliżający się mundial, który odbędzie się w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku.
– Starałem się zawsze dawać z siebie wszystko. Niestety, nie było mi dane spełnić tego marzenia o reprezentowaniu mojego kraju na mistrzostwach świata, ale pozostaję spokojny i skupiony, jak zawsze staram się być – napisał Joao Pedro w swoim oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych.
– Radości i frustracje są częścią futbolu. Od teraz życzę powodzenia wszystkim, którzy tam są, a ja będę po prostu jednym z kibiców, dopingującym ich, by przywieźli szósty tytuł do domu – zakończył.
W bieżącym sezonie Joao Pedro rozegrał 49 meczów na wszystkich frontach. Zdobył w nich 20 bramek i zanotował 9 asyst. W barwach Canarinhos łącznie ma na swoim koncie 8 występów. (JG)
Znamy powołania na mundial reprezentacji Brazylii! Co z Neymarem?
Carlo Ancelotti odkrył karty i ogłosił listę powołanych na tegoroczny mundial. Sprawdź, kto znalazł się wśród 26 wybrańców doświadczonego szkoleniowca!
Radość w Łodzi, smutek w Białymstoku. DR Konga ogłosiła kadrę na mundial
Dwóch piłkarzy z klubów PKO BP Ekstraklasy branych było pod uwagę w kontekście wyjazdu na MŚ z reprezentacją Demokratycznej Republiki Konga. Zaszczyt ten ostatecznie spotkał jednak tylko Steve Kapuadiego.
Carlo Ancelotti z nowym kontraktem. Znak zaufania federacji
Włoski szkoleniowiec nie przeszedł jeszcze pierwszego poważnego testu w roli selekcjonera Canarinhos. Mimo to federacja postanowiła podpisać z nim długoterminowy kontrakt.