Zmiana
menedżera niezaprzeczalnie wychodzi Chelsea na dobre. W czterech spotkaniach pod
wodzą Thomasa Tuchela londyńska drużyna zgromadziła w sumie
dziesięć punktów. W meczu 23. kolejki Premier League The Blues
pokonali 2:1 Sheffield United na wyjeździe.
Chelsea pozostaje niepokonana pod wodzą Thomasa Tuchela (foto: Łukasz Skwiot)
Goście
z Londynu byli zdecydowanymi faworytami niedzielnego starcia na
obiekcie Bramall Lane. Chelsea udało się wywieźć trzy punkty,
choć wcale nie przyszło jej to łatwo.
Na
premierowego
gola w tym spotkaniu trzeba było czekać do końcówki pierwszej
połowy. W lepszych nastrojach na przerwę schodzili zawodnicy The
Blues: w 43. minucie Timo Werner podał do Masona Mounta, a ten
otworzył rezultat spotkania.
Początek
drugiej odsłony należał jednak do gospodarzy. W wyniku
nieporozumienia z golkiperem Edouardem Mendy’m piłkę do własnej bramki
skierował niemiecki stoper Antonio Ruediger.
Chelsea
zdołała jednak błyskawicznie odzyskać prowadzenie. Minęły tylko
cztery minuty, a przewaga znów była po stronie zespołu Tuchela.
Bramkarz Aaron Ramsdale w obrębie szesnastki sfaulował Wernera. Po
analizie VAR sędziowie uznali, że gościom należy się rzut karny.
Do piłki podszedł Jorginho i wpisał się na listę strzelców.
Do
końcowego gwizdka londyńska drużyna kontrolowała przebieg
spotkania. Ostatecznie Chelsea wyjechała ze skromnym zwycięstwem z
boiska ostatniego zespołu Premier League.
The
Blues wygrali w lidze po raz trzeci z rzędu. Niedzielny triumf
pozwolił Chelsea przesunąć się na piątą pozycję w tabeli.
The Blues ogłaszają nowy nabytek! Czy będzie drugim Ronaldo?
Geovany Quenda został nowym graczem Chelsea. To młoda perełka portugalskiego futbolu, który podobnie jak CR7 przechodzi ze Sportingu do Premier League. 19-latek nie kryje zadowolenia ze swojego nowego pracodawcy.