Juan Carlos Garrido skrytykował władze hiszpańskiej ekstraklasy (LFP) za groźbę wprowadzenia strajku. – Robimy z siebie pośmiewisko – powiedział trener Villarrealu.
LFP chce, by nie pokazywano już w otwartej telewizji wybranego meczu w każdej kolejce. Ma to pomóc klubom przy negocjowaniu kontraktów telewizyjnych w przyszłości. Władze Villarrealu opowiedziały się za tą koncepcją, lecz Garrido twierdzi, że forma strajku nie jest najlepszym rozwiązaniem. – Ludzie mówią, że hiszpański futbol jest najlepszy na świecie, ale obecne wydarzenia wystawiają nas na kpiny. To karygodna i śmieszna sytuacja, robimy z siebie pośmiewisko. Musimy zejść z tej drogi i poszukać innego rozwiązania, najlepiej na drodze dialogu – stwierdził trener „Żółtej Łodzi Podwodnej”.
Do strajku ma dojść w weekend 2-3 kwietnia, a ostateczna decyzja ma zapaść w środę.
Mecz z Celtą Vigo był ostatnim spotkaniem Lamina Yamala w sezonie 2025/2026. Gwiazda FC Barcelony zapowiada jednak, że w kolejnych rozgrywkach wróci silniejszy.
Znany hiszpański klub po sezonie zmieni trenera. Wiadomo, na kogo postawi
W marcu Ernesto Valverde poinformował, że nie poprowadzi Athleticu Bilbao w przyszłym sezonie. Wszystko wskazuje na to, że następcą 62-latka zostanie Edin Terzić.
Występ Lamine Yamala na mundialu zagrożony?! Pierwsza diagnoza kontuzji Hiszpana
Lamine Yamal doznał kontuzji w meczu przeciwko Celcie Vigo. Pierwsze diagnozy są bardzo pesymistyczne i stawiają występ Yamala na mundialu pod znakiem zapytanie.