Trener rywali docenia Legię. Wierzy też jednak w swój zespół
Szkoleniowiec zespołu z Serbii wypowiada się o Legii z dużym szacunkiem. Chwali pracę trenera Feio i zdaje sobie sprawę z wagi dzisiejszego meczu (21:00). Podkreśla mecz Legii z Betisem
Trener TSC Bačka Topola Jovan Damjanović ocenił Legię. Na przedmeczowej konferencji prasowej mówił o oczekiwaniach w związku z meczem w Lidze Konferencji.
„Czeka nas spektakl. Bardzo ważny mecz. Nie mogliśmy się go doczekać. Mamy wszystkie warunki aby zagrać dobry mecz. Mam nadzieję, że przyjdzie dla nas nagroda za dobrą pracę. Ważne jest dla nas abyśmy zachowali poziom gry. Chcemy grać w piłkę bez względu na to czy rywalizujemy w lidze czy w europejskich pucharach”.
O Legii wypowiedział się następująco: „Oglądaliśmy 5 ostatnich meczów Legii. Kilka razy zmieniali system gry. Nie myślę, że mają jakiś kryzys. Wygrali z bardzo poważną drużyną, czyli z Betisem. Oprócz tego grali też z Jagiellonią. Grają stabilną, intensywną piłkę. Podchodzimy do tego meczu z dużym szacunkiem. Legia jest ogromnym klubem”.
Angielsko-hiszpański finał. W rewanżach LKE bez zmian
Crystal Palace i Rayo Vallecano zagrają w finale Ligi Konferencji. Oba zespoły potwierdziły wyższość nad swoimi rywalami i po dwóch zwycięstwach zameldowały się w finale.
Szachtar Doniec doprowadził do remisu 1:1 w 34. minucie meczu z Crystal Palace. Techniczne uderzenie oddał Eguinaldo. W dwumeczu dwubramkową przewagę utrzymuje angielska ekipa.
Orły fruną do Lipska. Ambitny Szachtar nie sprostał w Krakowie Crystal Palace
Bez mała 30 tysięcy widzów na trybunach Stadionu Wisły, mimo chłodu, nie mogło narzekać. Po dobrym meczu Crystal Palace pokonał w półfinale Ligi Konferencji Szachtar Donieck 3:1 i jest o krok od pierwszego w historii tego klubu awansu do finału europejskiego pucharu.
Crystal Palace bliżej finału Ligi Konferencji. Orły pokonały Szachtar Donieck [WIDEO]
Stadion Wisły Kraków był w czwartkowy wieczór obiektem zmagań jednego z półfinałów Ligi Konferencji. Rozgrywający domowe spotkania w stolicy Małopolski Szachtar Donieck zmuszony był uznać wyższość Crystal Palace.