Mateusz Wieteska: To decyzja trenera, kogo wystawia na boisku
Nowy głośny nabytek beniaminka Ekstraklasy wciąż czeka na debiut w nowych barwach. Sprawdź, co powiedział!
Trudne są początki Wieczystej Kraków po awansie na najwyższy poziom rozgrywkowy. Po porażki z Radomiakiem w Radomiu na inaugurację ekstraklasowych zmagań tym razem lepszy okazał się być mistrz Polski, Lech Poznań.
W spotkaniu rozgrywanym przy ulicy Reymonta w Krakowie zabrakło Mateusza Wieteski. Nowy nabytek Wieczystej nie podniósł się z ławki przez całe 90 minut spotkania. 6-krotny reprezentant Polski po końcowym gwizdku rozmawiał z Kanałem Sportowym.
— Cały obóz przepracowałem w Cagliari i jestem gotowy do tego, żeby brać czynny udział w meczach. To decyzja trenera, kogo wystawia na boisku — powiedział obrońca.
— Tak jak wiecie, rok nie grałem w piłkę. Ofert nie było za dużo, bo niestety w poprzednim sezonie, mimo że ja byłem gotowy do gry w kwietniu, to jednak nie byłem zgłoszony do rozgrywek w lidze tureckiej. Mogłem tylko trenować z drużyną. To trochę mi poblokowało pewne ruchy w lecie. Jestem zadowolony z tego ruchu, bo to ciekawy projekt. Wierzę, że pomogę drużynie w osiągnięciu celów. Trzeba skupić się na pracy, bo tamten rok na pewno straciłem i chciałbym wrócić, pokazać się na boisku, żeby jeszcze ta moja kariera poszła w górę — dodał.
2 komentarzy
najstarszy
najnowszyoceniany
Andrzej
1 sierpnia, 2026 23:59
Wciąż czeka? Chłop podpisał kontrakt z Wieczystą dwa dni temu ,a oni piszą o nim że „wciąż czeka”?! Czy wy jesteście niedorozwinięci umysłowo? Raczej tak.
Kontuzja obrońcy GKS-Katowice. To kolejny uraz tego piłkarza
Obrońca Katowiczan, Aleksander Paluszek, doznał kolejnej kontuzji. Piłkarz niedawno zmagał się z urazem zerwania więzadeł krzyżowych. Teraz, kolejna kontuzja, znowu wykluczy go z gry na kilka miesięcy.
Eksperci zachwyceni graczem Legii. Porównali go do Yamala
Jakub Żewłakow zachwyca w barwach Legii Warszawa. Eksperci są pod wrażeniem jego techniki i płynności gry. Został nawet porównany do Oskara Pietuszewskiego i Lamine Yamala.
Królewski z odezwą przed klasykiem. Wystosował mocny apel
Prezes Wisły Kraków opublikował mocny wpis. Jarosław Królewski zaapelował, aby nie oceniać wszystkich kibiców patrząc na pewne grupy. Według właściciela krakowskiego klubu ,,normalni'' kibice są stygmatyzowani. Królewski zwrócił się także do młodych ludzi.
Wciąż czeka? Chłop podpisał kontrakt z Wieczystą dwa dni temu ,a oni piszą o nim że „wciąż czeka”?! Czy wy jesteście niedorozwinięci umysłowo? Raczej tak.
A nie czeka? Co tobie tu nie pasuje? Niedorozwój, to raczej ty masz.