StephenKenny, trener Dundalk, zapowiada, że jego zespół zrobi wszystko, aby wyeliminować Legię. – Nie przystępujemy do tego spotkania jako faworyci, ale wierzę w swój zespół – mówił.
– Trenowaliśmy w Polsce już w niedzielę. Nie przeszkadzał nam deszcz, ale było bardzo dużo komarów i zaskoczyło nas, że to aż taki problem w okolicach Warszawy – żalił się szkoleniowiec. – Skład naszej drużyny będzie wyglądał inaczej, bo zabraknie naszego kapitana Stephena O’Donnela. W Dublinie brakowało nam szczęścia, sędzia podyktował rzut karny dla Legii… Zrobimy jednak wszystko, by odrobić straty i powalczyć o awans – dodał.
– Mamy plan na mecz w Warszawie. Zawsze istnieje szansa, że zaskoczymy rywali taktyką. Analizowaliśmy spotkania Legii, która często zmieniała ustawienie między meczami. Życie jest krótkie i wiemy, gdzie jest miejsce irlandzkiej ligi w skali Europy. Jesteśmy pewni awansu do grupy w Lidze Europy i nie mamy nic do stracenia. Czwarta runda eliminacji Champions League to dla nas coś niesamowitego – kontynuował.
– W jutrzejszym spotkaniu bardzo ważna będzie mentalność. Ona pozwala wiele zdobywać. Stoimy pod ścianą po porażce i musimy pokazać wielkiego ducha – zakończył Kenny.
Arsenal z awansem do półfinału. Rewanż całkowicie do zapomnienia
Arsenal awansuje do półfinału Ligi Mistrzów i może już skupić się na meczu z Atletico. Konfrontacja ze Sportingiem nie przyniosła zbyt wielu emocji i po mało ciekawym starciu Kanonierzy przystemplowali awans.