StephenKenny, trener Dundalk, zapowiada, że jego zespół zrobi wszystko, aby wyeliminować Legię. – Nie przystępujemy do tego spotkania jako faworyci, ale wierzę w swój zespół – mówił.
– Trenowaliśmy w Polsce już w niedzielę. Nie przeszkadzał nam deszcz, ale było bardzo dużo komarów i zaskoczyło nas, że to aż taki problem w okolicach Warszawy – żalił się szkoleniowiec. – Skład naszej drużyny będzie wyglądał inaczej, bo zabraknie naszego kapitana Stephena O’Donnela. W Dublinie brakowało nam szczęścia, sędzia podyktował rzut karny dla Legii… Zrobimy jednak wszystko, by odrobić straty i powalczyć o awans – dodał.
– Mamy plan na mecz w Warszawie. Zawsze istnieje szansa, że zaskoczymy rywali taktyką. Analizowaliśmy spotkania Legii, która często zmieniała ustawienie między meczami. Życie jest krótkie i wiemy, gdzie jest miejsce irlandzkiej ligi w skali Europy. Jesteśmy pewni awansu do grupy w Lidze Europy i nie mamy nic do stracenia. Czwarta runda eliminacji Champions League to dla nas coś niesamowitego – kontynuował.
– W jutrzejszym spotkaniu bardzo ważna będzie mentalność. Ona pozwala wiele zdobywać. Stoimy pod ścianą po porażce i musimy pokazać wielkiego ducha – zakończył Kenny.
Oficjalnie: 42-letni Niemiec sędzią głównym finału Ligi Mistrzów
Sezon klubowy powoli dobiega końca, a przed kibicami został już tylko najważniejszy mecz europejskiej piłki. UEFA oficjalnie ogłosiła, kto poprowadzi finał Ligi Mistrzów pomiędzy PSG a Arsenalem.
Tą bramką Bayern pożegnał się z Ligą Mistrzów [WIDEO]
PSG zameldowało się w wielkim finale Ligi Mistrzów, remisując z Bayernem 1:1 i wygrywając tym samym dwumecz. Zobacz nagranie z honorowego trafienie Harry’ego Kane’a.
Bayernowi podcięto skrzydła! Tylko Neuer i Kimmich na plus [OCENY]
Bayern Monachium dzisiaj zremisował 1:1 z PSG, ale w dwumeczu przegrał 5:6 i odpadł z Ligi Mistrzów. Jak oceniliśmy piłkarzy z Monachium po tym spotkaniu?
PSG melduje się w finale Ligi Mistrzów! Hit nie dał tyle emocji co chcieliśmy
Paris Saint-Germain zremisowało z Bayernem rewanż i wkrótce zagra z Arsenalem w finale Ligi Mistrzów. Spotkanie w Bawarii rozczarowało kibiców, którzy liczyli na widowisko na poziomie pierwszego meczu sprzed tygodnia.