PSG melduje się w finale Ligi Mistrzów! Hit nie dał tyle emocji co chcieliśmy
Paris Saint-Germain zremisowało z Bayernem rewanż i wkrótce zagra z Arsenalem w finale Ligi Mistrzów. Spotkanie w Bawarii rozczarowało kibiców, którzy liczyli na widowisko na poziomie pierwszego meczu sprzed tygodnia.
Niemal tydzień temu oglądaliśmy mecz, który zapisze się w historii Ligi Mistrzów. PSG wygrało wtedy z Bayernem 5:4, a poziom i emocje stały na bardzo wysokim poziomie. Przed rewanżem oczekiwania były ogromne, ale tym razem rzeczywistość okazała się mniej efektowna. PSG zremisowało z Bayernem, co wystarczyło do awansu do finału Ligi Mistrzów.
Paryski zespół objął błyskawiczne prowadzenie. W 4. minucie meczu kompletnie niepilnowany Ousmane Dembele trafił do siatki i podwyższył prowadzenie Paryżan w dwumeczu, zapowiadając też wielki spektakl jaki kroił się na wypełnionej po brzegi Alianz Arenie.
Spotkanie okazało się jednak wyjątkowo zamknięte, a w poczynaniach obu stron zabrakło finezji, którą oglądaliśmy przed tygodniem. Choć optyczna przewaga należała do Bayernu, celowniki gospodarzy były kompletnie rozkalibrowane – Monachijczycy mieli ogromny problem z oddaniem choćby jednego celnego uderzenia w światło bramki.
Pierwsza połowa nie była wolna od kontrowersji. W jednej z kluczowych sytuacji Vitinha trafił piłką w rękę Joao Nevesa. Choć kontakt był wyraźny, arbiter Joao Pinheiro nie zdecydował się na podyktowanie jedenastki, co okazało się decyzją słuszną w świetle aktualnych przepisów. Zgodnie z wytycznymi, przypadkowe trafienie w rękę przez kolegę z drużyny (tzw. nabita piłka) nie stanowi podstawy do podyktowania rzutu karnego.
W drugiej połowie znacznie lepiej prezentowało się PSG, które wykreowało kilka dogodnych okazji do podwyższenia prowadzenia. Na posterunku pozostał jednak Manuel Neuer – doświadczony golkiper zaliczył szereg kluczowych interwencji, ratując swój zespół przed stratą kolejnych bramek.
Bayern tymczasem bezskutecznie walił głową w mur. Choć Bawarczycy w tej części gry prezentowali się ambitniej niż przed przerwą, w ich poczynaniach wciąż brakowało konkretów i piłkarskiej jakości.
W 93. minucie Bawarczycy się przełamali i tuż przed końcem do siatki trafił Harry Kane. Trafienie napastnika Bayernu jednak nie wystarczyło, aby zawodnicy niemieckiego giganta mogli wyrwać awans z rąk Paryżan.
Arbiter zakończył spotkanie przy stanie 1:1, co oznacza, że PSG wygrywa w dwumeczu 6:5 i melduje się w wielkim finale Ligi Mistrzów. Tam Paryżanie zmierzą się z Arsenalem, przed szansą na obronę tytułu.
Pietuszewski przeszedł do historii. Porażka Smoków w Hiszpanii
FC Porto uległo 3:2 Realowi Betis. Oskar Pietuszewski wszedł na boisko w 58. minucie i został najmłodszym Polakiem, który wystąpił w Lidze Mistrzów, od kiedy powstały te rozgrywki.
Real z remontadą jak za najlepszych lat. Rzuty rożne pogrążyły Romę
Real Madryt pokonał AS Romę 4:3 w meczu fazy ligowej Ligi Mistrzów przechodząc z wyniku 1:3. Kluczowe okazały się rzuty rożne Ardy Gulera oraz postawa dwóch innych rezerwowych.
PSG pokonało 4:2 Manchester City na Etihad Stadium. To był prawdziwy koncert ekipy Luisa Enrique. Gospodarzom nie pomógł dublet Erlinga Haalanda, bo Paryżanie nie oddali wypracowanej przewagi.
Roma napoczęła Real. Mbappe szybko odpowiedział [WIDEO]
Roma wyszła na prowadzenie w 20. minucie meczu z Realem Madryt po golu Martena De Roona, a 5 minut później wyrównał Kylian Mbappe. Oba gole padły po rykoszetach.