Transfery w tle nie przeszkadzają. Gwiazdy Crystal Palace mają zagrać od pierwszej minuty
Marc Guehi oraz Eberechi Eze wystąpią od pierwszej minuty w wyjadzowym starciu z Chelsea. Piłkarze Orłów mimo chęci odejścia z klubu, mają pomóc drużynie w 1. kolejce.
Już dziś do gry w Premier League wracają kolejne zespoły. Zanim jednak na Old Trafford wybiegną gracze United i Arsenalu, w Londynie odbędzie się spotkanie pomiędzy Chelsea a Crystal Palace. Na kilka godzin przed pierwszym gwizdkiem, kibice Orłów mogą odetchnąć z ulgą, gdyż ich ważni piłkarze mają wybiec na Stamford Bridge od pierwszej minuty.
Mowa oczywiście o Eberechim Eze i Marcu Guehim, którzy są bliscy opuszczenia Palace. Ten pierwszy negocjuje odejście do Tottenhamu, a Francuz znalazł się na ścisłej liście życzeń Liverpoolu. Dlatego też zastanawiano się, czy obaj gracze pomogą The Eagles w inauguracyjnej kolejce Premier League.
Zdaniem Fabrizio Romano zarówno jeden jak i drugi wybiegną od pierwszej minuty na murawę Stamford Bridge. Oliver Glasner potrzebuje swoich gwiazd, nawet jeśli będzie ich to ostatnie spotkanie w barwach Palace.
🚨 Eberechi Eze starts today and same expected to happen for Marc Guehi, clear plan by Oliver Glasner.
Negotiations for Eze to Tottenham remain advanced but deal not sealed yet, so Glasner wants to trust Eberechi.
Interwencja na wagę utrzymania? Sceny w Premier League! [WIDEO]
Tottenham zremisował 1:1 z Leeds United i powiększył przewagę nad West Hamem United, który otwiera strefą spadkową. W dużej mierze zawdzięcza to cudownej paradzie bramkarza Antonina Kinsky'ego w ostatnich minutach gry.
Wątpliwości rozwiane. Ten zawodnik na pewno nie opuści Manchesteru United tego lata
Władzie Czerwonych Diabłów zdecydowały, że Amad Diallo nie będzie dostępny na sprzedaż tego lata. Iworyjczyk stał się zbyt ważnym ogniwem w ekipie Michaela Carricka.
Obrońca Manchesteru City wróci do byłego klubu? Latem będzie wolnym zawodnikiem
John Stones po zakończeniu sezonu opuści Manchester City. Wielokrotny reprezentant Anglii w klubie z Etihad spędził prawie 10 lat. Latem Stones może wrócić do swojego byłego klubu – Evertonu.