Taras Romanczuk przed meczem z Betisem: „Wychodzimy z podniesionymi głowami”
Już dziś Jaga zmierzy się w meczu rewanżowym z Betisem. Porażka w Sewilli 0:2 była najniższym wymiarem kary, ale jednocześnie nie zabiła wszystkich nadziei.
Piłka nożna to sport nieprzewidywalny, wszystko może się wydarzyć. Jaga może czuć się zmotywowana po poważnym i trudnym zwycięstwie w stolicy. Wygrana nad Legią to z pewnością solidny zastrzyk sił dla zawodników trenera Siemieńca.
Na konferencji prasowej przed meczem kapitan żółto-czerwonych również utwierdzał w przekonaniu, że jutrzejsze spotkanie nie będzie dla Betisu formalnością, a trudną przeprawą.
Będziemy walczyć od pierwszego do ostatniego gwizdka. Nie mamy nic do stracenia. Wychodzimy z podniesionymi głowami. Wszystko jest w naszych rękach i nogach.
Początek spotkania o godzinie 18:45 przy ulicy Słonecznej.
UEFA potwierdza. Dwa polskie kluby pewne gry w fazie ligowej europejskich pucharów w kolejnym sezonie!
UEFA zatwierdziła kalendarz rozgrywek klubowych na sezon 2027-28. Polska po raz pierwszy już przed startem sezonu ma zagwarantowany udział dwóch drużyn w fazie ligowej europejskich rozgrywek.
Medaliki za burtą, co dalej z Kroczkiem? [KOMENTARZ]
Przez ponad 210 minut dwumeczu z Hajdukiem Raków nawet przez chwilę nie był na prowadzeniu. Trudno więc mieć wątpliwości, stawiając pytanie, czy z Europą pożegnał się zasłużenie.