Szymański pożegnał się z Dynamem Moskwa
Sebastian Szymański nie pozostawił żadnych wątpliwości w sprawie swojej przyszłości w szeregach Dynama Moskwa. Reprezentant Polski w końcu opuszcza Rosję.
O odejściu Sebastiana Szymańskiego z Dynama mówiło się już od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Ostatecznie 23-latek nie poszedł w ślady Grzegorza Krychowiaka i nie zmienił barw klubowych na mocy specjalnych przepisów transferowych dla piłkarzy występujących w Rosji.
Decyzja Szymańskiego o dalszym reprezentowaniu moskiewskiego klubu spotkała się z ostrą krytyką opinii publicznej. Polscy kibice z trudem przyjmowali do wiadomości fakt, że reprezentant ich kraju na co dzień jak gdyby nigdy nic zarabia na kopaniu piłki w zbrodniczym państwie Putina.
Koniec końców Szymański postanowił przedwcześnie zakończyć grę dla Dynama. Choć jego kontrakt jest ważny do czerwca 2026 roku, to odejdzie już teraz. „To był mój ostatni mecz” – napisał jasno i wyraźnie w mediach społecznościowych po przegranym finale Pucharu Rosji ze Spartakiem Moskwa (1:2).
Wychowanek Legii Warszawa trafił do Dynama w połowie 2019 roku. Od tego czasu rozegrał w jego barwach łącznie 86 spotkań, strzelił 8 goli i zanotował 17 asyst.
Gdzie trafi Szymański? Nie wiadomo. Nieoficjalnie jednak mówi się o sporym zainteresowaniu jego osobą kilku klubów z hiszpańskiej LaLiga.
jbro, PilkaNozna.pl