Napastnik reprezentacji Urugwaju, Luis Suarez, komentując wynik ćwierćfinałowego pojedynku Copa America, w którym Urusi pokonali drużynę narodową Argentyny, podziękował wszystkim fanom za wsparcie i przywołał historyczne wydarzenie sprzed ponad 60 lat.
– Wiedzieliśmy, że dzień 16 lipca jest magiczną datą dla urugwajskiego futbolu. Dokładnie 61 lat temu o tej porze nasz kraj cieszył się ze zdobycia Mistrzostwa Świata. Pokonaliśmy wielką Brazylię, a wydarzenie to od lat przekazywane jest z pokolenia na pokolenie. Pamiętam, że nasz zespół odrodził się wtedy niczym feniks z popiołów (do 66. minuty Brazylia prowadziła 1:0, by ostatecznie przegrać 1:2 – przyp. red.) – powiedział Luis Suarez.
– Chciałbym podziękować wszystkim kibicom, którzy przybyli do Santa Fe dopingować naszą drużynę – bez nich ten sukces byłby niemozliwy. Po cichu liczyliśmy, ze możemy sprawić niespodziankę i ta sztuka się udała. Wydaję mi się, że Argentyna po raz kolejny nas zlekceważyła, ale to już ich sprawa. Teraz czekamy na półfinał z Peru, zapewniam, że zrobimy wszystko by awansować do finału, a tam będzie na nas czekać Brazylia. To byłoby niesamowite wydarzenie dla wszystkich mieszkańców Urugwaju – zakończył napastnik Liverpoolu.
Koszulki Lewandowskiego sprzedają się w jak świeże bułeczki. MLS opublikowała zestawienie
Robert Lewandowski wzbudza za oceanem olbrzymie zainteresowanie. Koszulki kapitana reprezentacji Polski są czwartymi najczęściej kupowanymi spośród wszystkich zawodników występujących w Major League Soccer.
Tragiczne informacje napłynęły z Hiszpanii. Jesús de Miguel, piłkarz CD Tenerife, zmarł we wtorek rano w wyniku poważnego wypadku, do którego doszło dzień wcześniej podczas meczu z FC Andorra. Miał 30 lat.
Zdrowie w dalszym ciągu nie oszczędza Jakuba Modera. Wydawało się, że na horyzoncie pojawiło się światełko w tunelu, gdy 36-krotny reprezentant Polski zaliczył ostatnio epizodyczny występ w potyczce z PSV Eindhoven. Niestety, znów doskwierają mu jednak pewne problemy.