W środowy wieczór czeka nas kolejnych osiem starć pierwszej kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów. Najwięcej piłkarskich emocji powinno być w hitowym starciu Interu Mediolan z Bayernem Monachium.
Najciekawiej zapowiada się hitowe starcie grupy C, w której jest też FC Barcelona, gdzie gra Robert Lewandowski oraz Viktoria Pilzno. Strata punktów w tym starciu przez Inter albo Bayern może być bardzo kosztowna w kontekście kolejnych grupowych spotkań.
Minimalnym faworytem tego starcia wydaje się zespół z Monachium, chociaż oba zespoły w ostatnich tygodniach nie są w takiej dyspozycji, jakiej by od nich oczekiwano. Inter ma problemy w lidze w starciach z mocniejszymi zespołami, czego efektem są wyjazdowe porażki z Lazio, czy w ostatni weekend w derbach z Milanem. W dodatku kontuzję mięśniową ma napastnik Interu – Romelu Lukaku, który nie zagra w dzisiejszym starciu, a do gry wróci najprawdopodobniej dopiero na początek października.
W związku z tym kibice mediolańskiej drużyny muszą liczyć na dobrą dyspozycję duetu ofensywnego duetu Lautaro Martinez – Edin Dżeko w środowy wieczór. Z dobrej strony ostatnio zaprezentował się ten drugi. W derbach Mediolanu cztery minuty po wejściu Dżeko strzelił gola kontaktowego, dając nadzieję Interowi na doprowadzenie do remisu. W nieco około 25 minut, które rozegrał Bośniak, doszedł on do dobrych okazji bramkowych i wniósł nieco polotu w ofensywne poczynania wicemistrzów Włoch. Na dobrą formę napastnika z pewnością liczą również fani Interu dzisiaj.
Z kolei nieco bardziej optymistyczne nastroje panują wśród mistrzów Niemiec, ale i oni w ostatnich spotkaniach nie prezentowali się najlepiej. Bayern w dwóch ostatnich meczach Bundesligi tylko zremisował z Borussią Moenchengladbach (1:1) i Unionem Berlin (1:1), a w mediach już można było przeczytać pierwsze głosy o tym, jak bardzo zespołowi trenera Juliana Nagelsmanna brakuje skutecznego typowego napastnika, jakim był w poprzednich latach Robert Lewandowski.
Natomiast w szeregach Bayernu wciąż są zawodnicy, którzy robią różnice swoją grą w ofensywie. Sadio Mane, Thomas Mueller,Serge Gnabry czy Leroy Sane to tylko część z tych piłkarzy, którzy są w stanie zapewniać gole drużynie mistrza Niemiec. Dzisiaj Bayern czeka kolejny i można powiedzieć, że bardzo poważny wręcz sprawdzian, jak jest w stanie poradzić sobie bez skutecznej „dziewiątki” z przodu. Strata punktów w Mediolanie może być bardzo kosztowna, biorąc pod uwagę, że w następny wtorek do Monachium przyjedzie Barcelona z Lewandowskim na czele.
Początek starcia Inter Mediolan – Bayern Monachium już dzisiaj o godzinie 21:00.
Oficjalnie: CANAL+ przedłużył wyłączne prawa do transmisji Ligi Mistrzów w Polsce do 2031 roku!
Stacja CANAL+ poinformowała o pozyskaniu wyłącznych praw do transmisji wszystkich spotkań Ligi Mistrzów w Polsce na cztery dodatkowe sezony 2027/28 – 2030/31.
„Rzut karny podyktowany w półfinale Ligi Mistrzów musi być klarowny”. Diego Simeone otwarcie po meczu Atletico – Arsenal
Po remisie 1:1 w pierwszym półfinałowym meczu Ligi Mistrzów między Atletico a Arsenalem trenerzy obu ekip byli w skrajnie odmiennych nastrojach i mieli diametralnie inny ogląd na kontrowersyjne sytuacje z udziałem sędziego Danny’ego Makkelie. Diego Simeone podał w wątpliwość decyzję arbitra z pierwszej połowy.
„Jestem ekstremalnie zirytowany”. Mikel Arteta skrytykował decyzję sędziego po meczu Atletico – Arsenal
Dwa rzuty karne, dwa gole i wiele kontrowersji. Pierwsza potyczka Atletico Madryt z Arsenalem w półfinale Ligi Mistrzów wzbudziła skrajne emocje. Do pracy sędziego Danny’ego Makkelie nie omieszkał odnieść się trener The Gunners, Mikel Arteta, który nie krył swojego zdenerwowania jedną z jego decyzji.
Poczucie zmarnowanej szansy. Atletico walczyło, ale zwycięstwa to nie dało [OCENY]
Los Colchoneros nie zdołali pokonać drużyny Mikela Artety. Remis 1:1 stawia ekipę Diego Simeone w nieco trudniejszym położeniu przed wtorkowym rewanżem na Emirates.
Arsenal z kontrastami. Tak zagrali podopieczni Artety [OCENY]
Na Metropolitano Arsenal zremisował 1:1 z Atletico w spotkaniu rozgrywanym w ramach półfinału Ligi Mistrzów. Występy podopiecznych Mikela Artety oceniliśmy w skali szkolnej.