Arsenal z kontrastami. Tak zagrali podopieczni Artety [OCENY]
Na Metropolitano Arsenal zremisował 1:1 z Atletico w spotkaniu rozgrywanym w ramach półfinału Ligi Mistrzów. Występy podopiecznych Mikela Artety oceniliśmy w skali szkolnej.
BRAMKARZ
David Raya – 3,5. Kapitalnie wyciągnął się przy bardzo groźnym uderzeniu Alvareza z pierwszej połowy. Nie miał natomiast nic do powiedzenia przy rakiecie posłanej przez Argentyńczyka z rzutu karnego. Poprawny występ hiszpańskiego golkipera.
OBROŃCY
Ben White – 2,5. W infantylny sposób sprokurował rzut karny, zagrywając piłkę ręką. Niezbyt przekonywujący w defensywie, w drugiej połowie nie radził sobie z rozpędzonym Atletico. Opuścił boisko na minuty przed końcem meczu.
William Saliba – 3. Zarówno on, jak i jego partnerzy z defensywy nerwowo wszedł w mecz i na jego początku zdarzało mu się mylić przy wyprowadzeniu piłki. Później również bez fajerwerków. Nota wyjściowa.
Gabriel – 4. Zdecydowanie lepszy w parze stoperów drużyny Mikela Artety. Nie przydarzyła mu się żadna poważniejsza pomyłka, wygrywał wiele pojedynków. Uratował swoją drużynę od nieuchronnej straty bramki, blokując piekielnie groźne uderzenie Griezmanna z 53. minuty.
Piero Hincapie – 2,5. Sprawiał wrażenie nerwowego, popełniał niewymuszone błędy. Mimo kilku skutecznych interwencji pod własną bramką jego gra z piłką przy nodze pozostawiała dużo do życzenia.
POMOCNICY
Martin Odegaard – 3,5. Dyktował tempo gry Kanonierów. Nie tracił wielu piłek, potrafił stworzyć zagrożenie pod bramką rywala i dołożyć swoje w defensywie. Poprawny występ Norweg zakończył na krótko po zmianie stron.
Martin Zubimendi – 4. To on był głównym kreatorem sytuacji, po której Arsenal wywalczył rzut karny. Był najwyżej wysuniętym pomocnikiem w drużynie Kanonierów i ze swojej roli wywiązał się dobrze.
Declan Rice – 4. Odpowiedzialny i bardzo skuteczny w destrukcji, zanotował kilka niezwykle istotnych odbiorów. Był liderem pomocy Arsenalu. Imponował przeglądem pola oraz spokojem i rozwagą z piłką przy nodze.
NAPASTNICY
Noni Madueke – 4. Podejmował odważne decyzje, czuł się pewnie na boisku. Szczególnie w pierwszej połowie efektownie mijał zawodników drużyny rywala dryblingiem. Był bliski zdobycia niezwykle urodziwej bramki po indywidualnym rajdzie z 31. minuty rywalizacji. Swój występ na Metropolitano zakończył na 20 minut przed końcowym gwizdkiem.
Viktor Gyokeres – 3,5. Fragmentami bywał osamotniony i odcięty od partnerów. Potrafił jednak tworzyć zagrożenie z sytuacji, które miał. Sprytnie wywalczył jedenastkę, a chwilę później z zimną krwią zamienił ją na gola. Na placu gry zostawił kawał zdrowia. Został zdjęty z boiska w 69. minucie.
Gabriel Martinelli – 2,5. Brazylijczyk zdecydowanie nie może zaliczyć tego spotkania do udanych. Popełniał proste błędy, często tracił posiadanie piłki. Opuścił plac gry w 68. minucie gry.
ZMIENNICY
Eberechi Eze – 4. Po wejściu na boisko szukał możliwości przeszycia defensywy Los Colchoneros czy to dryblingiem, czy to precyzyjnym zagraniem. Potrafił dać się sfaulować, był widoczny w różnych strefach boiska. Jego determinacja prawie została nagrodzona wywalczeniem rzutu karnego, ostatecznie odwołanego po wideoweryfikacji.
Przesunięcia w eliminacjach Ligi Mistrzów. Co oznacza triumf Aston Villi dla wicemistrza Polski?
Aston Villa pokonała wczoraj w finale Ligi Europy Freiburg 3:0. Triumf Anglików sprawił, że rozjaśnia się sytuacja wicemistrza Polski w eliminacjach Ligi Mistrzów.
Świetne wieści z Austrii! Historyczna szansa przed mistrzem Polski
Znakomite wiadomości napłynęły z Austrii, gdzie pierwsze mistrzostwo od 65 lat wywalczył LASK Linz. Oznacza to, że nowy-stary mistrz Polski, Lech Poznań będzie rozstawiony w każdej z rund eliminacji Ligi Mistrzów.
Oficjalnie: 42-letni Niemiec sędzią głównym finału Ligi Mistrzów
Sezon klubowy powoli dobiega końca, a przed kibicami został już tylko najważniejszy mecz europejskiej piłki. UEFA oficjalnie ogłosiła, kto poprowadzi finał Ligi Mistrzów pomiędzy PSG a Arsenalem.
Tą bramką Bayern pożegnał się z Ligą Mistrzów [WIDEO]
PSG zameldowało się w wielkim finale Ligi Mistrzów, remisując z Bayernem 1:1 i wygrywając tym samym dwumecz. Zobacz nagranie z honorowego trafienie Harry’ego Kane’a.