Sporting
zremisował 3:3 w wyjazdowym meczu z Vitorią Guimaraes w siódmej
kolejce ligi portugalskiej. Dla drużyny z Lizbony to pierwsze w tym
sezonie spotkanie zakończone podziałem punktów.
Foto: S. Frej
Po
pierwszej połowie sobotniego meczu w Guimaraes wydawało się, że
Sporting bez większych problemów sięgnie po komplet punktów.
Goście ze stolicy Portugalii prowadzili bowiem 2:0, a gole strzelali
Lazar Marković oraz Sebastian Coates.
Po
przerwie podopieczni trenera Jorge Jesusa zaprezentowali się jednak
dużo słabiej. Co prawda w 71. minucie Elias podwyższył
prowadzenie swojego zespołu na 3:0, ale w końcówce Sporting
pozwolił gospodarzom na odrobienie strat.
Dwie
bramki Moussy Maregi w ciągu zaledwie 120 sekund oraz trafienie
Tiquinho Soaresa dały Vitorii Guimaraes cenny punkt w starciu z
wyżej notowanym rywalem.
Po
siedmiu rozegranych spotkaniach Sporting z dorobkiem 16 punktów
zajmuje trzecią lokatę w tabeli ligi portugalskiej.
Drużyna
z Lizbony jest grupowym rywalem Legii Warszawa w Lidze Mistrzów.
Drugie starcie Sportingu z mistrzami Polski odbędzie się 7 grudnia
(w pierwszym spotkaniu ekipa z Portugalii zwyciężyła 2:0 na swoim
stadionie).
Mateusz Bogusz z golem w MLS! Strzelił przeciwko byłej drużynie [WIDEO]
Pięciokrotny reprezentant Polski zdobył swoją trzecią bramkę w barwach Houston Dynamo. Jego nowy zespół pokonał LAFC, w którym grał w latach 2023-2025.
Sebastian Szymański w zimowym oknie transferowym zamienił Fenerbahce na Rennes. Teraz okazuje się, że ofensywny pomocnik po zaledwie pół roku może wrócić nad Bosfor.
Świetny dzień Polaków w 2. Bundeslidze! Dwóch piłkarzy z golem
Kapitalne popołudnie na zapleczu niemieckiej ekstraklasy przeżywają Dariusz Stalmach oraz Maik Nawrocki. Obaj zawodnicy wpisali się na liście strzelców w swoich spotkaniach po znakomitym uderzeniu głową.
Polak wygrywa z rewelacją Ligi Mistrzów i zalicza świetny występ. „Zamierzam wykorzystać swoją szansę”
Albert Posiadała zimą wrócił do Molde z wypożyczenia do Samsunsporu. W ostatnich tygodniach wszedł do bramki niebiesko-białych – od tego momentu zespół Martina Falka nie przegrywa. A ostatnio pokonał rewelację tego sezonu Ligi Mistrzów, Bodo/Glimt.